fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Minister zdrowia: Szwecja nigdy nie miała formalnej strategii walki z pandemią

Kolejka do punktu szczepień w Sztokholmie
AFP
Rząd Szwecji nigdy nie miał formalnej strategii walki z pandemią koronawirusa - przyznała minister zdrowia Lena Hallengren w czasie przesłuchania przed komisją parlamentarną.

Podczas piątkowego przesłuchania przed Komisją konstytucyjną Hallengren została kilkakrotnie zapytana, dlaczego rząd nigdy nie miał formalnej strategii. Kilku posłów wyraziło zdziwienie, jak bez takiego planu ochrona zdrowia i inne agencje mogły być kontrolowane przez rząd. - W jaki sposób rząd może rządzić krajem, w czasie największego kryzysu w najnowszej historii, bez wyznaczenia strategii? - pytał Tobias Billström, lider Umiarkowanej Partii Koalicyjnej, w rozmowie z agencją prasową Tidningarnas Telegrambyra (TT).

- Jeśli jej nie masz, jak możesz oczekiwać, że różne agencje będą współpracować w dążeniu do celu? To rodzi dużo więcej pytań - mówił.

Hallengren przekonywała, że brak sformalizowanej strategii nie jest niczym niezwykłym w Europie, jako przykład wskazując takie kraje jak Niemcy, Francja czy Włochy.

Minister zdrowia wskazywała, że rząd prowadził politykę antycovidową, reagując na bieżącą sytuację, kierując się kilkoma głównymi założeniami. - Powinniśmy na pierwszym miejscu stawiać życie i zdrowie, chronić system opieki zdrowotnej tak bardzo, jak to możliwe, i sprawić, by dysponował on wszelkimi potrzebnymi zasobami - powiedziała, zwracając uwagę, że „po wygaśnięciu pandemii społeczeństwo powinno móc dalej funkcjonować”. - Wyjaśniając tę ostatnią kwestię Hallengren podkreśliła, że rząd próbował chronić miejsca pracy, a także pilnował, by życie prywatne obywateli nie zostało „zbytnio dotknięte” przez pandemię. Dodała, że na wiosnę 2020 roku takie podejście cieszyło się szerokim poparciem w kraju.

- W szwedzkiej strategii nie ma nic szczególnie dziwnego ani tajemniczego - kontynuowała, kwestionując zarzuty dotyczące braku szwedzkiej strategii. Hallengren argumentowała, że na początku pandemii niemożliwe było przewidzenie, jak szybko wystąpią niedobory środków ochrony osobistej, takich jak maski, rękawiczki czy przyłbice.

Minister zaprzeczyła również, by decyzja o ograniczonym testowaniu na koronawirusa na początku pandemii była podyktowana nadzieją na uzyskanie odporności stadnej przez Szwedów. - Nigdy nie było żadnego pomysłu, aby pozwolić wielu ludziom zarażać się, dopóki ciężko nie zachorują. To nigdy nie było częścią szwedzkiej strategii - przekonywała.

Po przesłuchaniu przed komisją Hallengren ujawniła, że zdiagnozowano u niej raka piersi, miesiąc temu przeszła operację, a w poniedziałek rozpocznie chemioterapię. Dodała, że czuje się dobrze i zamierza kontynuować swoją pracę, jeśli będzie to tylko możliwe. Zastrzegła jednak, że może też udać się na zwolnienie lekarskie.

Źródło: rp.pl/ TT
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA