fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Niemieccy naukowcy organizują eksperymentalny „koronakoncert”

stock.adobe.com
Niemiecka gwiazda muzyki pop Tim Bendzko wystąpi na specjalnym koncercie w Lipsku, w czasie którego naukowcy będą prowadzić badania dotyczące rozprzestrzeniania się koronawirusa podczas masowych imprez. Badacze chcą znaleźć sposób na ochronę przed zakażeniem podczas wydarzeń kulturalnych.

Uczestnicy koncertu mają być wyposażeni w urządzenia śledzące, aby naukowcy mogli tworzyć modele matematyczne, liczące ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa podczas imprez w pomieszczeniach zamkniętych.

Uczestnicy mają też korzystać z fluorescencyjnego środka do dezynfekcji rąk, aby następnie badacze mogli zidentyfikować powierzchnie, których ludzie dotykali i miejsca, w których koronawirus mógłby się potencjalnie rozprzestrzeniać.

Za organizację koncertu, który odbędzie się 22 sierpnia, zapłacą rządy landów Saksonii-Anhalt i Saksonii. Przekazały na ten cel 410 tys. euro.

Organizatorzy projektu o nazwie Restart-19 poszukuję teraz ochotników do wzięcia udziału w wydarzeniu. Do tej pory zarejestrowało się 1400 osób, ale naukowcy liczą na obecność 4 tys. uczestników. Obecnie poszukują zdrowych wolontariuszy w wieku od 18 do 50 lat.

Podczas koncertu naukowcy planują porównać trzy scenariusze, aby znaleźć najlepszy sposób na zmniejszenie ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa. W pierwszym scenariuszu, który będzie przypominał koncerty przed pandemią, weźmie udział około 4 tys. widzów. W drugim uczestników będzie tyle samo, ale będą mieli postępować zgodnie z wytycznymi sanitarnymi. Trzeci scenariusz to 2 tys. osób, przy czym uczestnicy mają być oddaleni od siebie o 1,5 metra.

Naukowcy, aby eksperyment był jak najbardziej realistyczny, planują tez symulację przybycia uczestników tramwajem oraz rozejście się po zakończeniu koncertu. Goście mają być przed koncertem przetestowani na obecność koronawirusa.

Źródło: rp.pl/ DPA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA