fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Oznakowanie produktów przez producenta: Nie można sugerować, że produkt jest nadzwyczajny

123rf.com
Obowiązkiem producenta jest wprowadzanie do obrotu produktów oznakowanych zgodnie z przepisami, w sposób rzetelny i niewzbudzający wątpliwości konsumenta.

Jeśli kakao o obniżonej zawartości tłuszczu tak jak podobne na rynku jest produktem zawierającym tylko jeden składnik, to oznaczanie go na etykiecie „100 proc. kakao" wprowadza konsumenta w błąd.

Sprawa dotyczyła oznakowania partii artykułów spożywczych wyprodukowanych przez spółkę. Chodziło o kakao o obniżonej zawartości tłuszczu. Kłopoty firmy z inspektorami jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych zaczęły się od „donosu" konsumenta.

Ten w kwietniu 2015 r. wystosował do wojewódzkiego inspektora wiadomość elektroniczną. Wskazał w niej, że informacja „100 proc. COCOA HIGH QUALITY" umieszczona na opakowaniu kakao o obniżonej zawartości tłuszczu wyprodukowanego przez spółkę narusza przepisy. Chodziło mu o to, że umieszczenie na opakowaniu produktu, jakim jest kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, informacji „100 proc. cacao", sugeruje konsumentom, że produkt ten posiada specjalne właściwości, których nie posiadają inne podobne. W konsekwencji, wspomniany konsument uznał, że oznakowanie spornego opakowania narusza obowiązujące przepisy prawa i wprowadza konsumenta w błąd.

Inspektor sprawdził

W związku z tym inspektor przeprowadził kontrolę w siedzibie spółki w zakresie jakości handlowej kakao.W jej wyniku stwierdzono nieprawidłowości i dokonano zabezpieczenia niewłaściwie oznakowanych dwóch partii kakao o obniżonej zawartości tłuszczu.

W zaleceniach pokontrolnych organ pierwszej instancji wezwał spółkę do usunięcia nieprawidłowości. Konkretnie zalecił usunięcie napisu o treści „100 proc. COCOA" z opakowań kakao o obniżonej zawartości tłuszczu a' 80g. a także usunięcie elementów oznakowania sugerujących specjalne właściwości produktu, tj. „100 proc. COCOA", „HIGH QUALITY" oraz „ROYAL" i „EXTRA" i podanie konkretnej, rzeczywistej zawartości tłuszczu kakaowego na opakowaniach.

Ekstra dark

Spółka zgłosiła wnioski i zastrzeżenia do postępowania. Wskazała, iż informacja „100 proc. cocoa" umieszczona na spornym opakowaniu nie świadczy o szczególnych właściwościach produktu, ale jedynie stanowi informację podstawową dotyczącą składu. Ponadto w jej ocenie organ nie zakwestionował w żaden sposób wysokiej jakości jej produktów, a zatem nieuprawnione jest wezwanie do usunięcia z opakowania oznaczenia „high quality". Określenie „extra dark" jest zaś wyłącznie określeniem rzeczywistych cech organoleptycznych produktu, którego barwę określono jako ciemną, czerwonobrązową. W konsekwencji nie można mówić o wprowadzaniu konsumenta w błąd.

W tej sytuacji wojewódzki inspektor w ogóle zakazał spółce wprowadzania do obrotu partii spornego kakao. Decyzji nadał klauzulę natychmiastowej wykonalności. Jednocześnie odstąpił od zalecenia pokontrolnego dotyczącego usunięcia wyrażeń „high quality" i „royal cacao extra dark" z opakowań spornego produktu.

Spółka odwołała się od tej decyzji. Główny inspektor jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych uchylił zakwestionowane rozstrzygnięcie, ale nakazał spółce, żeby zmieniła oznakowanie produktu poprzez usunięcie napisu o treści „100 proc. COCOA" z etykiety oraz precyzyjne podanie zawartości tłuszczu kakaowego.

Inspektor wyjaśnił, że spółka dopuściła się naruszenia przepisów prawa żywnościowego, z uwagi na zamieszczanie informacji, które przez odniesienie do wysokiej jakości produktu i użytych surowców mogły powodować w konsumencie przeświadczenie, iż ma do czynienia z artykułem lepszym jakościowo. Tymczasem każde dostępne na rynku kakao, składa się w 100 proc. z ziaren kakaowca.

W ocenie urzędników w sytuacji, gdy producent stosuje chwyty marketingowe, mające na celu wyróżnienie produktu na tle pozostałych artykułów o podobnych bądź tych samych właściwościach, mamy do czynienia z nadużyciem zaufania konsumentów. Zamieszczenie napisu „100 proc. COCOA", w celu uatrakcyjnienia oraz wyróżnienia artykułu rolno-spożywczego na tle innych produktów, stanowi naruszenie godzące w zasady konkurencyjności na rynku produktów żywnościowych.

Oznakowanie produktu nie powinno wskazywać, że posiada cechy wyjątkowe, niespotykane w podobnych środkach spożywczych. W tym wypadku nie może sugerować, że produkt jest lepszy od innych, bo jest wytworzony w 100 proc. z ziarna kakaowca, podczas gdy do produkcji kakao o obniżonej zawartości cukrów nie stosuje się innych składników niż ziarna kakaowca.

Sprawa trafiła na wokandę, ale Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie przyznał racji spółce.Sąd przypomniał, że oznakowanie artykułów rolno-spożywczych stanowi istotny element jakości handlowej. Obowiązkiem producenta jest wprowadzanie do obrotu produktów oznakowanych zgodnie z przepisami, w sposób rzetelny i niewzbudzający wątpliwości konsumenta.

Po analizie przepisów i stanu faktycznego WSA uznał, że skarżąca jako producent, dopuściła się naruszenia przepisów prawa żywnościowego z uwagi na zamieszczanie na spornej partii kakao informacji „100 proc. COCOA". Ta bowiem przez odniesienie do wysokiej jakości produktu i użytych surowców mogła powodować w konsumencie przeświadczenie, że ma do czynienia z artykułem lepszym jakościowo.

Jak tłumaczono w uzasadnieniu każde dostępne na rynku kakao składa się w 100 proc. z ziaren kakaowca. Wynika to z przepisów prawa, które wymaga, aby wszystkie tego typu produkty dostępne na rynku nie zawierały innych składników niż kakao. A zatem produkt, który w składzie nie będzie miał 100 proc. kakao, nie może stanowić produktu o tej nazwie.

Przy produkcji kakao o obniżonej zawartości cukru, nie jest możliwy dodatek innych składników, niż ziarna kakaowca. Dlatego w ocenie WSA umieszczenie w oznakowaniu informacji „100 proc. COCOA" sugeruje potencjalnemu nabywcy, że inni producenci kakao, którzy takiego zapisu w oznakowaniu swoich produktów nie zamieścili, stosują szerszą gamę surowcową podczas procesu produkcji.

Prawdziwe parametry produktu

Oznakowanie produktu nie powinno wskazywać, że posiada cechy wyjątkowe, niespotykane w podobnych środkach spożywczych. Nie może więc sugerować, jak w przypadku spornego produktu, że jest on lepszy od innych.

Sąd zauważył, że praktykę polegającą na rozpowszechnianiu prawdziwych informacji w sposób mogący wprowadzać w błąd uznaje się również za działanie wprowadzające w błąd. W konsekwencji informacja wyeksponowana, jak w spornym produkcie skarżącej, choć odpowiada prawdzie – powoduje, że nie spełnia on wymagań jakości handlowej.

W wyroku wskazano, że przeciętny konsument to niewątpliwie osoba, która nie posiada specjalistycznej wiedzy z zakresu prawa żywnościowego. Może więc nie wiedzieć, że kakao o obniżonej zawartości tłuszczu to produkt z zawartością 100 proc. ziaren kakaowca. W tej sytuacji, wbrew zapewnieniom skarżącej, można spodziewać się, że przeciętny konsument, mając do wyboru dwa produkty z których tylko jeden będzie posiadał informację „100 proc. COCOA", wybierze artykuł o zadeklarowanej zawartości ziarna kakaowca, uznając go za produkt pełnowartościowy, i tym samym lepszy.

Sąd zgodził się też, że podanie jedynie przedziału procentowego zawartości tłuszczu kakaowego wprowadza konsumenta w błąd co do składu produktu, gdyż uniemożliwia mu poznanie jego prawdziwych parametrów jakościowych.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 września 2016 r., sygn. akt VI SA/Wa 197/16.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.tarka@rp.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA