fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Reklama Tiger nie jest dla dzieci

Adobe Stock
Do Komisji Etyki Reklamy wpłynęła skarga na reklamę produktu marki Tiger. Skarżący zwrócił uwagę na dynamiczne ujęcia, które były emitowane w trakcie przerwy reklamowej programu dla dzieci.

- Reklama TIGER – MOCNIEJ SZYBCIEJ CELNIEJ TRZEŹWIEJ jest dostępna również na kanale Youtube. Użyto szybkiego montażu dynamicznych ujęć. Chcę zwrócić uwagę na ujęcia: - para żółwi przedstawionych w pozycji budzącej skojarzenia stosunku seksualnego - dwu sekundowe ujęcie damskich półnagich pośladków w dwuznacznym tańcu/pozycji/ruchu. Zakładam że reklama nie jest kierowana do dzieci, natomiast mając na uwadze art. 32 KER oraz wcześniejszy jej opis chcę zwrócić uwagę na to że jest emitowana w trakcie przerwy reklamowej programu Masterchef Junior. Zarówno bohaterowie programu jak i duża część odbiorców to dzieci w wieku od lat 8. Reklama nie uwzględnia stopnia rozwoju dzieci oraz zagraża ich dalszemu psychicznemu oraz moralnemu rozwojowi (art.25). Proszę o interwencję – pisze konsument.

Arbiter-referent wniósł o uznanie reklamy za sprzeczną z dobrymi obyczajami oraz zarzucił, że reklama nie była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z zasadami uczciwej konkurencji. Jednocześnie wniósł o uznanie reklamy za niezgodną z art. 25 Kodeksu Etyki Reklamy, zgodnie z którym „reklamy skierowane do dzieci lub młodzieży muszą uwzględniać stopień ich rozwoju oraz nie mogą zagrażać ich fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi".

Ponadto, arbiter-referent poinformował, że zgodnie z art. 32 Kodeksu Etyki Reklamy „przepisy zawarte w art. 22-31 stosuje się odpowiednio również do reklam, które nie są bezpośrednio skierowane do dzieci, jednak dzieci są ich odbiorcami ze względu na formę oraz miejsce i sposób prezentowania reklam. Dotyczy to w szczególności reklam emitowanych w telewizji w sąsiedztwie audycji dla dzieci, reklam wyświetlanych w kinach przed seansami filmów dla dzieci oraz reklamy zewnętrznej".

Spółka złożyła pisemną odpowiedź na skargę, w której wniosła o oddalenie skargi.

Firma tłumaczyła, że reklama nie jest skierowana do dzieci i była ona emitowana po godzinie 20.00. Skarżony zwrócił uwagę, że w przerwać programu „Master Chef Junior" emitowane są reklamy piwa oraz filmy i serwisy dla dorosłych, a widownia poniżej 12 roku życia to zaledwie 14% oglądających.

Spółka podkreśliła też, że zgodnie z oświadczeniem nadawcy dla programu „Master Chef Junior" nie są stosowane ograniczenia związane z niespełnianiem kryteriów żywnościowych obowiązujących w reklamach dla dzieci.

Ponadto reklamodawca nie zgodził się z zarzutem, że spot może realnie zagrażać rozwojowi moralnemu i psychicznemu dzieci, czy naruszać dobre obyczaje i zasady etycznej reklamy.

Zdaniem spółki scenki przedstawione przez widza trwają po 2 sekundy i nie są dominującym elementem przekazu.

- Zachowania podobne do sceny z życia zwierząt, jaką ukazano w reklamie, w scence, która z uwagi na jej bardzo krótki czas trwania jest na granicy percepcji, dzieci mogą oglądać w czasie wycieczki do zoo, spaceru, albo oglądania filmów przyrodniczych emitowanych przed godziną 20.00. W scenie tej nie ukazano żadnych szczegółów aktu odbywanego, zdaniem autora, przez oba żółwie – tłumaczył skarżony.

Spółka nie zgadza się również z określeniem, że występująca w reklamie tancerka jest półnaga i wykonuje dwuznaczne ruchy.

Uważa, że ubiór tańczącej dziewczyny jest „stosowny do okoliczności", czyli współczesnej imprezy tanecznej, a jej ruchy są całkowicie typowe na dyskotekach. Firma zwróciła uwagę, że połowa przechodniów na ulicy dowolnego polskiego miasta w słoneczny, letni dzień, byłaby ubrana podobnie.

- Jednak oceniając reklamę z punktu widzenia współczesnych standardów obyczajowych grupy docelowej (do której, co ponownie podkreślam, nie należą dzieci) można ją uznać za miejscami frywolną i rubaszną, lecz nienaruszającą zasad etycznej reklamy – czytamy.

Zespół Orzekający nie dopatrzył się w przedmiotowej reklamie naruszenia normy art. 2 ust. 1 Kodeksu Etyki Reklamy i uznał, że przedmiotowa reklama była prowadzona w poczuciu odpowiedzialności społecznej oraz zgodnie z dobrymi obyczajami.

Uznał też, że przedmiotowa reklama nie zawiera treści zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu dalszemu rozwojowi dzieci i młodzieży.

Źródło: KER
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA