fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Odszkodowanie za odwołany lot: przewoźnik musi udowodnić, że pasażer został poinformowany - wyrok TSUE

www.sxc.hu
Przewoźnik lotniczy musi zapłacić pasażerowi odszkodowanie za odwołany lot, jeśli nie jest w stanie udowodnić, że pasażer został poinformowany o odwołaniu lotu ponad dwa tygodnie przed planowanym odlotem. Dotyczy to także sytuacji, gdy umowa została zawarta za pośrednictwem internetowego biura podróży.

Bas Jacob Adriaan Krijgsman zarezerwował za pośrednictwem internetowego biura podróży bilet na obsługiwany przez przewoźnika lotniczego SLM lot z portu lotniczego Amsterdam Schiphol (Niderlandy) do portu lotniczego Paramaribo (Surinam) i z powrotem. Odlot był przewidziany na 14 listopada 2014 r., ale 9 października 2014 r. SLM poinformował biuro podróży o odwołaniu tego lotu. 4 listopada 2014 r.  Krijgsman został o tym fakcie poinformowany e-mailem wysłanym przez przez biuro podróży.

Mężczyzna wystąpił do SLM z żądaniem zapłaty ryczałtu w wysokości 600 euro powołując się na rozporządzenie Unii w dziedzinie odszkodowania pasażerów w wypadku odwołania lotu. Na podstawie tych przepisów  pasażerowie mają prawo do odszkodowania od przewoźnika lotniczego, chyba że zostali poinformowani o odwołaniu lotu co najmniej dwa tygodnie przed planowym czasem odlotu.

SLM odmówił zapłaty odszkodowania argumentując, że informacja o zmianie daty odlotu została przekazana biuru podróży 9 października 2014 r. Z kolei  biuro podróży poinformowało  Krijgsmana, że nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności, gdyż pełnomocnictwo tego biura ogranicza się do zawierania umów między pasażerami a przewoźnikiem lotniczym. Odpowiedzialność za poinformowanie pasażerów za zmianę daty lotu spoczywa w takiej sytuacji na przewoźniku lotniczym, któremu biuro przekazało w rejestrze rezerwacji adres e-mail pasażera.

Krijgsman wniósł następnie powództwo do sądu rejonowego dla Niderlandów Północnych o zasądzenie od SLM 600 euro. Sąd stwierdził, że rozporządzenie europejskie nie uściśla szczegółowych zasad, w oparciu o które przewoźnik lotniczy powinien poinformować pasażerów o odwołaniu lotu w sytuacji, gdy umowa przewozu została zawarta za pośrednictwem biura podróży lub strony internetowej. Postanowił zatem zwrócić się z pytaniem prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości.

W ogłoszonym dzisiaj wyroku Trybunał przypomniał, że zgodnie z rozporządzeniem ciężar dowodu tego, czy i kiedy pasażerowie zostali poinformowani o odwołaniu lotu, spoczywa na obsługującym przewoźniku lotniczym. Jeżeli nie jest on w stanie udowodnić, iż pasażer został poinformowany o odwołaniu swojego lotu ponad dwa tygodnie przed planowanym czasem odlotu – przewoźnik jest zobowiązany do zapłaty odszkodowania przewidzianego rozporządzeniem.

- Wykładnia taka ma zastosowanie nie tylko wówczas, gdy umowa przewozu została zawarta bezpośrednio między pasażerem a przewoźnikiem lotniczym, lecz także wówczas, gdy umowa ta została zawarta za pośrednictwem osoby trzeciej, takiej jak internetowe biuro podróży - podkreślił Trybunał.

Dodał jednak, że zobowiązania przewoźnika lotniczego pozostają bez uszczerbku dla jego prawa do dochodzenia odszkodowania (zgodnie z obowiązującym prawem krajowym) od jakiegokolwiek podmiotu, który spowodował, że przewoźnik uchybił spoczywającym na nim zobowiązaniom.

- Rozporządzenie w żaden sposób nie ogranicza bowiem prawa przewoźnika lotniczego do dochodzenia odszkodowania od organizatora wycieczek lub innego podmiotu, z którym przewoźnik zawarł umowę.obsługującym przewoźniku lotniczym - wyjaśnił Trybunał w Luksemburgu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA