fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt Polska-Izrael

Prezydent Izraela o słowach Morawieckiego: Dno

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Prezydent Izraela Reuven Rivlin potępił słowa Mateusza Morawieckiego, który w czasie Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium stwierdził w odpowiedzi na jedno z pytań, że Żydzi byli również wśród sprawców Holokaustu. Zdaniem prezydenta Izraela ta wypowiedź to "kolejne dno" (ang. new low).

"Times of Israel" przytaczając słowa prezydenta Izraela odnotowuje, że słowa Morawieckiego zaogniły spór Polski i Izraela wokół ustawy o IPN.

- Mówienie, że nasi rodacy współpracowali z nazistami to nowe dno - ocenił Rivlin otwierając Konferencję Przewodniczących Najważniejszych Organizacji Żydowskich.

- Dziś, bardziej niż zwykle, musimy pracować nad edukowaniem świata, w tym nawet niektórych jego przywódców w kwestii mrocznych czasów, w których straszliwe zbrodnie były popełniane przez nazistów i ich zwolenników - dodał izraelski prezydent.

Odpowiadając na pytanie izraelskiego dziennikarza w Monachium, który pytał, czy gdyby jego matka opowiedziała o historii swojej rodziny wydanej przez Polaków w czasie II wojny światowej, na mocy znowelizowanej ustawy o IPN zostałaby skazana. Morawiecki odparł, że nie będzie karane stwierdzenie iż byli "Polscy sprawcy Holokaustu". Następnie dodał, że byli też "sprawcy żydowscy, ukraińscy czy rosyjscy, a nie tylko niemieccy". Słowa te wywołały oburzenie w Izraelu.

Nowelizacja ustawy o IPN przyjęta przez parlament i podpisana przez prezydenta Andrzeja Dudę przewiduje karę do trzech lat więzienia za przypisywanie - bez powoływania się na fakty - narodowi polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione w czasie II wojny światowej. Przepis ten od początku krytykuje Izrael uznając, że wprowadza on cenzurę w mówieniu o zbrodniach popełnionych przez Polaków w czasie wojny.

Źródło: Times of Israel
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA