fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Polska płaci za renowację zabytków na Ukrainie

Cmentarz Łyczakowski fot. Daniel Nalepka
Wikimedia Commons
Dwie z trzech złotówek wydawanych na renowację zabytków związanych z historią Polski wędrują na Ukrainę.

Polscy konserwatorzy zabytków zdemontowali sześć rzeźb apostołów z ogrodzenia kościoła archikatedralnego Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, czyli tzw. katedry łacińskiej we Lwowie. Rzeźby trafiły do pracowni konserwatorskiej, która znajduje się w starych pomieszczeniach magazynowych, gdzie będą konserwowane przez specjalistów Fundacji Dziedzictwa Kulturowego ze środków przeznaczonych przez Senat. Zostaną oczyszczone, a ubytki uzupełnione.

– Prace potrwają do 1 grudnia – mówi nam Natalia Tomsia, która zajmuje się konserwacją rzeźb.

Resort kultury oraz Senat finansują teraz kilkadziesiąt podobnych projektów związanych z odnawianiem zabytków poza granicami kraju. Instytut POLONIKA, który zajmuje się dzieleniem środków, ma w tym roku do dyspozycji ok. 6 mln zł. Zabytki odnawiane są m.in. na Białorusi, na Litwie, ale też we Francji, w USA. Jednak największe środki przeznaczane są na projekty realizowane na Ukrainie.

Z informacji, jaką otrzymaliśmy od dyrektor Instytutu POLONIKA Doroty Janiszewskiej-Jakubiak, wynika, że na odnowę zabytków znajdujących się na Ukrainie, które związane są z historią Polski, przeznaczonych zostanie w tym roku 3,8 mln zł.

Jednym z ciekawszych projektów jest konserwacja fresków na sklepieniu nawy głównej kościoła pojezuickiego we Lwowie, czyli obecnie greckokatolickiej cerkwi garnizonowej. Polsko-ukraiński zespół konserwatorów zajmuje się renowacją fresków Franciszka i Sebastiana Ecksteinów.

Polscy specjaliści pracują też w lwowskiej katedrze ormiańskiej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Niedawno zakończyła się konserwacja malowideł ściennych Jana H. Rosena w prezbiterium katedry, w tym roku planowana jest konserwacja mozaiki ukazującej Świętą Trójcę autorstwa Józefa Mehoffera.

Prace prowadzone są też w dawnym zespole szpitalnym św. Łazarza położonym na południowo-zachodnim stoku Góry Kaleczej. Szpital powstał w 1618 roku z inicjatywy Bractwa Różańcowego działającego przy kościele dominikańskim Bożego Ciała. W otaczającym teren szpitala murze od strony ul. Kopernika (dawniej ul. Sokolnickiej) umieszczono żelazną furtę, nad którą znajduje się kamienna tablica, a po jej bokach widnieją płaskorzeźby ze scenami z życia oraz po śmierci św. Łazarza.

– Powstałe w XVII wieku reliefy przedstawiają „Łazarza przed domem bogacza" oraz „Łazarza na łonie Abrahama", obok nich znajdują się tablice z inskrypcjami – opisuje dr Michał Laszczkowski, prezes Fundacji Dziedzictwa Kulturowego.

Planowany jest też remont i konserwacja schodów prowadzących do barokowego kościoła św. Antoniego oraz znajdującej się na schodach rzeźby Niepokalanej i adorujących ją puttów. Kościół ten należał do jednych z nielicznych, które były nieprzerwanie czynne w czasach sowieckich. W nim został ochrzczony poeta Zbigniew Herbert.

Polscy konserwatorzy pracują nie tylko we Lwowie, ale też w Winnikach, Kamieńcu Podolskim, w Berdyczowie i Tywrowie. Od kilku lat obecni są też w Żółkwi. – Teraz prowadzone są prace konserwatorskie kamiennego fryzu na elewacji kolegiaty św. Wawrzyńca w Żółkwi – opisuje nam dr Michał Laszczkowski.

Z kolei w Krzemieńcu odnawiany jest cmentarz bazyliański, gdzie spoczywają m.in. profesorowie Liceum Krzemienieckiego. W planach jest konserwacja nagrobków Józefa Sandersa, wykładowcy historii sztuk pięknych, profesora Uniwersytetu Wileńskiego, oraz jego córki Julii Sanders.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA