fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Słomki z apteki i zakaz mieszadełek. Anglicy kontra plastik

Adobe Stock
Zakaz plastikowych słomek, mieszadełek czy wacików z tworzywa sztucznego ma obowiązywać w Anglii od 2020.

Rząd Anglii chce walczyć z zanieczyszczeniem oceanów. Jednym ze sposobów na to mają być nowe restrykcje dotyczące przedmiotów codziennego użytku z tworzyw sztucznych. Zakazy i ograniczenia dotyczące słomek, mieszadełek i patyczków do uszu mają wejść w życie w kwietniu 2020 roku.

Unia Europejska walczy z plastikowymi jednorazówkami. Mają zniknąć ze sklepów

Chociaż komunikat prasowy rządu jasno mówi o „zakazie", to jak zauważa BBC, całkowity zakaz będzie dotyczyć tylko mieszadełek, których zużycie na wyspach liczy się w setkach milionów sztuk każdego roku.

W przypadku słomek sprawa jest bardziej skomplikowana, gdyż rząd musiał uwzględnić potrzeby niepełnosprawnych, dla których brak słomek oznacza utrudnienia w codziennym życiu i może nawet prowadzić do odwodnienia. Dlatego też w Anglii po plastikową słomkę będzie można udać się do... apteki. Możliwe będzie też kupowanie plastikowych słomek przez internet. Nie będą one natomiast dostępne w zwykłych sklepach. Z kolei lokale gastronomiczne nie będą mogły eksponować słomek czy dawać ich klientom „z automatu". By napić się przez słomkę trzeba będzie poprosić. Rząd jednak zapewnia, że nie trzeba będzie udowadniać niepełnosprawności, by wypić lemoniadę przy pomocy słomki.

Również zakaz sprzedaży patyczków do uszu z plastiku nie będzie całkowity. Co prawda nie będą one dostępne w powszechnej sprzedaży, ale wciąż będą dostępne np. dla placówek naukowych czy medycznych oraz dla techników kryminalnych do użytku przy śledztwach.

Nie tylko Anglia wprowadza zakazy dotyczące plastikowych słomek, mieszadełek i patyczków do uszu. Również Szkocja podejmuje takie działania, a Walia przymierza się do podjęcia podobnych kroków. Podjęte przez Anglików decyzje wyprzedzą o rok zakazy, które wprowadzone zostaną od 2021 roku na terenie Unii Europejskiej. Według BBC decyzja angielskiego rządu jest po części reakcją na głośny serial dokumentalny Davida Attenborougha „Błękitna planeta II".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA