fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

S&P: wypłacalność Białorusi zagrożona, prognoza negatywna

AFP
Agencja S&P ocenia jako zagrożoną zdolność Białoruś do spłaty długów tak zagranicznych jak i krajowych. Nie widzi też pozytywów na przyszłość. Prognoza jest negatywna.

Agencja ratingowa S&P Global Ratings (Standard & Poor's) potwierdziła długoterminowe i krótkoterminowe ratingi kredytowe Białorusi w zakresie zobowiązań w walucie obcej i krajowej na poziomie „B" z negatywną perspektywą, informuje portal naviny.by. Ocena „B" jest przyznawana podmiotom, których zdolność do spłaty długów jest zagrożona, a szanse na wywiązanie się z zobowiązań daje wyłącznie dobre otoczenie gospodarcze.

Czytaj także: Białoruski reżim zadłużony jak nigdy

„Utrzymująca się negatywna perspektywa odzwierciedla zagrożenia dla stabilności systemu finansowego (Białorusi -red), biorąc pod uwagę niedawny częściowy odpływ depozytów i zwiększony popyt na waluty" - ocenia agencja.

Zdaniem analityków S&P zapowiedziane przez Unię sankcje, niestabilne zaufane inwestorów do rynków wschodzących oraz relatywnie słabe białoruskie wskaźniki gospodarcze, w tym w związku z pandemią COVID-19, będą w najbliższych miesiącach miały wpływ na dostęp Białorusi do zagranicznych rynków kapitałowych.

Maksym Rybnikow, zastępca dyrektora S&P Global Ratings zauważył wcześniej w komentarzu do BelaPAN, że wydarzenia polityczne (trwające od wyborów 8 sierpnia protesty społeczne i strajki) zwiększają ryzyko gospodarcze na Białorusi i mogą doprowadzić do pogłębienia się spadku PKB.

- Biorąc pod uwagę kruche w tym roku zaufanie inwestorów do krajów rozwijających się w związku z pandemią, skutkiem może być ograniczenie dostępu Białorusi do międzynarodowych rynków finansowych" - ocenił Rybnikow. Ekspert przewiduje pogorszenie sytuacji finansów państwa.

„Spodziewamy się zauważalnego pogorszenia wskaźników budżetowych Białorusi w tym roku. W minionym roku nadwyżka budżetu państwa wyniosła 2,5 proc. PKB, ale w 2020 roku prognozujemy deficyt na poziomie 2,5 proc. PKB. Deficyt będzie spowodowany zarówno wzrostem wydatków, jak i spadkiem dochodów" - podkreślił Rybnikow.

Białoruski reżim jest potężnie zadłużony. Całkowity dług zagraniczny sektora państwowego wynosił na 1 lipca - 26,59 mld dol., w tym organów państwowych - 18,054 mld dol. Sytuację pogarsza bardzo niski stan rezerw złoto walutowych (pokrywają zaledwie 1,5 miesiąca importu), brak bezpośrednich inwestycji zagranicznych oraz niewielkie możliwości dalszego pożyczania pieniędzy za granicą. Dziś jedynie Chiny oferują wsparcie reżimowi Łukaszenki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA