fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Producenci gier ratują statystyki

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Po fatalnych dla rynku pierwotnego latach 2018–2019 wydawało się, że gorzej być nie może. Niestety, debiutów }nadal jest jak na lekarstwo.

Od stycznia na rynku głównym GPW zadebiutowały zaledwie dwie spółki. Obie reprezentują sektor gier. Czwartkowy debiut Gaming Factory napawa optymizmem. Mimo rynkowych zawirowań studio z sukcesem uplasowało ofertę publiczną, a w dniu debiutu popyt na akcje znacząco przewyższył dostępną podaż.

Spółka przeprowadziła ofertę o wartości 21,3 mln zł. Redukcja zapisów w transzy dla inwestorów indywidualnych wyniosła 89 proc.

– Na akcje zapisało się ponad 5 tys. inwestorów – podkreślił Piotr Borowski, członek zarządu GPW, witający spółkę na parkiecie. Jej prezes Mateusz Adamkiewicz zadeklarował, że studio dzięki środkom pozyskanym od inwestorów wskoczy na wyższy poziom rozwoju.

– Mamy w portfelu wiele gier, co ogranicza ryzyko biznesowe. Warto naszą spółkę obserwować – przekonywał.

Gaming Factory pozyskało ponad 17 mln zł na rozwój, a akcjonariusze sprzedali część papierów wartych 4,3 mln zł. Około 70 proc. wpływów z emisji spółka przeznaczy na produkcję gier, a pozostałe środki na marketing. Druga połowa roku będzie dla studia kluczowym momentem. Do sprzedaży trafi około dziesięć tytułów jego autorstwa.

– Wśród nich na uwagę zasługują m.in. „Bakery Simulator", „Farming Life" czy „Castle Flipper" – wymienia Adamkiewicz. Wskazuje, że tzw. listy życzeń wszystkich tytułów z portfela spółki wynoszą już ponad 400 tys. zapisów. Największą może pochwalić się wspominany „Bakery Simulator". Gra ma się ukazać pod koniec trzeciego kwartału.

Branża gier jest fenomenem polskiej gospodarki i rodzimej giełdy. Nad Wisłą działa ponad 400 studiów, a kilkadziesiąt jest już notowanych na warszawskiej giełdzie (większość na rynku alternatywnym NewConnect). Notowania producentów gier poruszają się w mocnym trendzie wzrostowym. Aktualnie ich łączna wycena rynkowa sięga 51 mld zł – wynika z naszych szacunków. Za niemal trzy czwarte tej kwoty odpowiada jedna firma: CD Projekt.

Najbliższe miesiące w sektorze gier zapowiadają się gorąco. W czwartek na rynek trafiły informacje dotyczące kilku premier. Movie Games podało, że jego horror „Lust From Beyond" zadebiutuje 24 września. Już teraz cieszy się dużym zainteresowaniem wśród graczy. Na listę oczekujących zapisało się już 118 tys. użytkowników platformy Steam, a ponad 3 tys. wsparło finansowo projekt na Kickstarterze. Z kolei studio Vivid Games ujawniło datę premiery gry „Knights Fight 2". Na platformę iOS trafi ona 29 października, a na Androida 30 października.

Najbardziej wyczekiwaną tegoroczną grą jest „Cyberpunk 2077" CD Projektu. Pojawi się na rynku 19 listopada. Władze spółki liczą, że będzie to jeszcze większy hit niż kultowa seria „Wiedźmina".

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA