fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Pastor uspokaja Thunberg: Bóg obiecał, że potopu nie będzie

AFP
Pastor Robert Jeffress, który jest członkiem Rady Ewangelickiej doradzającej prezydentowi Donaldowi Trumpowi na antenie Fox Radio uspokajał Gretę Thunberg, aktywistkę ekologiczną, która w czasie szczytu klimatycznego na ostatnim posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego ONZ w bardzo emocjonalnym wystąpieniu apelowała do przywódców państw świata, aby ci podjęli działania zmierzające do zahamowania zmian klimatycznych.

- Przychodzicie do nas, młodych ludzi, po nadzieję - mówiła przed kilkoma dniami Thunberg. - Ukradliście moje marzenia i moje dzieciństwo swoimi pustymi słowami. Ludzie cierpią, ludzie umierają, całe ekosystemy się rozpadają - dodała.

- Jesteśmy na początku masowego wyginięcia, a wszystko o czym możecie mówić to pieniądze i bajki o stałym wzroście gospodarczym. Jak śmiecie! - mówiła Thunberg.

Tymczasem Jeffress w Fox Radio przekonywał, że kwestia zmian klimatycznych to "wydumany kryzys" i mówił, że prezydent Donald Trump zrobił dobrze nie uczestnicząc w szczycie klimatycznym.

Następnie pastor odniósł się do słów Thunberg.

- Ktoś powinien przeczytać biednej Grecie Księgę Rodzaju i powiedzieć jej, że następnym razem, gdy będzie martwić się o globalne ocieplenie, powinna spojrzeć na tęczę. To obietnica Boga, że lodowce na biegunach się nie roztopią i nie zaleją ponownie świata. Pastor nawiązywał tu do obietnicy złożonej przez Boga Noemu - po potopie sprowadzonym na ludzkość, opisanym w Biblii, Bóg zapewnił Noego, że ponownie nie sprowadzi na Ziemię potopu - i na znak przymierza rozciągnął na niebie tęczę.

Jeffress jest pastorem kościoła baptystów w Dallas. Znany jest z występów w obronie prezydenta Donalda Trumpa. Kiedy media ujawniły, że Trump miał romans z aktorką filmów pornograficznych, Stormy Daniels, pastor przekonywał, że ewangelicy "nie głosowali na ministranta".

Greta Thunberg to 16-letnia aktywistka ze Szwecji, która w sierpniu 2018 roku, w czasie kampanii wyborczej, rozpoczęła strajk klimatyczny pod parlamentem Szwecji, domagając się, by politycy zaczęli robić więcej w kwestii walki z globalnym ociepleniem. Jej strajk zainspirował młodych ludzi na całym świecie do organizowania protestów klimatycznych. W ostatni piątek w strajku klimatycznym wzięło udział ok. 4 mln osób w 150 państwach świata.

Źródło: Newsweek
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA