fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Doradcy podatkowi

Jubileusz 20-lecia zawodu doradcy podatkowego

123RF
Fiskus nie powinien zniechęcać młodych przedsiębiorców agresywnym podejściem – apelowano podczas jubileuszu 20-lecia zawodu.

Ten zawód istnieje w Polsce jako profesja zaufania publicznego od początku 1997 roku, gdy weszła w życie ustawa o doradztwie podatkowym. Na środowej konferencji w Warszawie doradcy podsumowali dwie dekady działalności.

– Dwudziestolatek to człowiek już dojrzały, ale wciąż poszukujący – żartobliwie komentuje jubileusz przewodnicząca samorządu doradców, prof. Jadwiga Glumińska-Pawlic. Wyjaśnia, że chodzi tu o poszukiwanie dla siebie nowych pól działalności. – To konieczne choćby dlatego, że rynek wymaga od nas specjalizacji i usług kompleksowych. Dlatego często łączymy siły z adwokatami, radcami prawnymi i biegłymi rewidentami, by spełnić oczekiwania klientów – powiedziała przewodnicząca Krajowej Rady Doradców Podatkowych.

Potrzeby sprostania rosnącym wyzwaniom rynku poruszał też Zbigniew Maciej Szymik, były przewodniczący KRDP. – Przyszedł do mojej kancelarii młody człowiek i zapytał czy powinien się rozliczać z fiskusem, bo handluje z zagranicznymi klientami awatarami do gier wirtualnych. Okazało się, że w ubiegłym miesiącu zarobił w bitcoinach równowartość 15 tys. zł – opowiadał Szymik. Stwierdził, że takie sytuacje to nie tylko wyzwanie dla doradcy podatkowego, ale powinno też dać do myślenia organom skarbowym.

– Tacy młodzi ludzie często zostają innowacyjnymi przedsiębiorcami. Ważne, by administracja skarbowa od początku nie karała ich 500-złotowymi mandatami za drobne przewinienia, jak np. kilkudniowe spóźnienie w złożeniu deklaracji VAT-7 – mówił Szymik, apelując, by fiskus nie tworzył sobie wrogów wśród takich przedsiębiorców.

Doradcy podkreślali, że przez 20 lat zmieniało się otoczenie gospodarcze, a wraz z nim rozwijało się prawo podatkowe. To z kolei rodzi postulaty, by je uprościć.

– Z prostym systemem podatkowym jest tak jak ze Świętym Graalem. Wszyscy go szukają, ale nikt go nie znalazł – mówił Tomasz Michalik, który w przeszłości kierował KRDP. Zaznaczył, że system trudno uprościć, ale fiskus nie powinien swoim postępowaniem zachęcać podatników do ucieczki w szarą strefę.

Podobne zdanie miał przedstawiciel Ministerstwa Finansów Cezary Krysiak. – Prostotę nie zawsze da się osiągnąć, ale powinniśmy iść w kierunku jasnego przekazu, jaki podatnik ma dostawać od organów skarbowych – sugerował Krysiak.

Doradcy wyróżnili medalem za zasługi dla swojego zawodu dr Irenę Ożóg. Dziś prowadzi ona własną kancelarię, ale w latach 1989–2003 pracowała w Ministerstwie Finansów, tworząc i nadzorując system podatkowy. Była jedną z autorek powstałej wówczas ustawy o doradztwie podatkowym.

– Szkoda, że dziś władze tak rzadko korzystają z naszej wiedzy przy tworzeniu prawa podatkowego. Przecież nie jesteśmy po drugiej stronie barykady, bo pomagamy podatnikom prawidłowo wyliczyć ich zobowiązania wobec państwa – mówiła Irena Ożóg, odbierając nagrodę.

Doradcy podatkowi to dziś około 9-tysięczna społeczność. Ich samorząd istnieje nieco krócej – pierwszy zjazd doradców odbył się w styczniu 2002 roku.

—Paweł Rochowicz

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA