Reklama

Michna: doradcy podatkowi będą bardziej widoczni w terenie

Nowe zasady etyki zawodowej nakładają na doradców podatkowych obowiązek weryfikowania wyników pracy systemów i narzędzi opartych na sztucznej inteligencji przed ich wykorzystaniem na rzecz klienta - mówi Mirosław Michna, nowo wybrany przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych.
Mirosław Michna, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych

Mirosław Michna, przewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych

Foto: Materiały prasowe

Podczas niedawnego zjazdu, na którym wybrano pana na lidera samorządu, wspominał pan o tym, że miarą sukcesu będzie to, że różne władze będą się liczyły z doradcami podatkowymi bardziej niż dotychczas. Jak pan to chce osiągnąć?

Myślę, że już dziś wielu doradców podatkowych jest widocznych w przestrzeni publicznej, choćby przy pracach legislacyjnych nad przepisami podatkowymi. Często występują jako eksperci organizacji gospodarczych. To oczywiście dobre zjawisko, ale ja chciałbym, by to Krajowa Izba Doradców Podatkowych częściej była inicjatorem zmian w prawie, zresztą niekoniecznie tylko podatkowym. Co więcej, chciałbym , aby nasz głos częściej wybrzmiewał nie tylko przy okazji prac nad nowymi przepisami, ale też przy ocenie tych już istniejących. Sami mamy na co dzień wiele doświadczeń ze stosowaniem prawa, zwłaszcza podatkowego i chcemy swoje uwagi i opinie częściej niż dotychczas kierować do określonych organów. Zresztą zjazd podjął uchwałę zobowiązującą samorząd do zwiększenia takiej aktywności.

Czytaj więcej

Samorząd doradców podatkowych ma nowego przewodniczącego

Czy te ożywione relacje będą dotyczyły także władz lokalnych?

Tak, nie chcemy się ograniczać tylko do Ministerstwa Finansów i innych władz centralnych. Często pojawiają się bowiem trudne sytuacje ze stosowaniem prawa na poziomie urzędów skarbowych czy Izb Administracji Skarbowej w danym województwie. Chciałbym, aby w takich przypadkach częściej niż dotychczas organizowane były spotkania z władzami skarbowymi czy chociażby Dyrektorem Krajowej Informacji Skarbowej. Najlepiej by było, aby nie czekać, aż jakieś kontrowersyjne sprawy w danym regionie doczekają się decyzji na poziomie organu podatkowego czy wyroku sądu administracyjnego. Chodzi o to, by nieco rozszerzyć perspektywę, w jakiej działają organy podatkowe. My najczęściej sporo wiemy o samym prawie podatkowym, jak też o realiach, w jakich działają podatnicy, zwłaszcza przedsiębiorcy. Ta wiedza może być w ten sposób lepiej wykorzystana dla dobra ogólnego.

Na zjeździe dyskutowano też o zmianie formy praktyk zawodowych na takie zbliżone do aplikacji prawniczych. Co pan o tym sądzi?

Nie jestem zwolennikiem kopiowania modelu aplikacji radcowskiej czy adwokackiej. Taka forma przygotowania do zawodu, choć cenna, jest jednak dla kandydatów kosztowna i czasochłonna. Myślę jednak, że stopniowo możemy wprowadzić tu nieco zmian. Ich celem powinno być to, aby po zdanym egzaminie świeżo upieczony doradca podatkowy był naprawdę dobrze przygotowany do wykonywania swojego zawodu. Najpierw, w ramach istniejącego systemu szkoleń zawodowych można zintensyfikować szkolenia dla kandydatów do zawodu, by zdawalność egzaminu na doradcę była większa niż dziś. Wiadomo przecież, że według nowych przepisów egzamin ma być bardziej niż dotychczas nastawiony na weryfikację wiedzy prawniczej. W drugim etapie widziałbym zmiany przepisów dotyczących praktyk zawodowych. Te dzisiejsze, trwające sześć miesięcy po osiem godzin w tygodniu, są dalece niewystarczające. Zapewne warto przedyskutować zwiększenie tej intensywności i rozszerzenia praktyk na urzędy skarbowe i sądy administracyjne. Wymagałoby to zmiany stosownego rozporządzenia ministra finansów. Mam jednak nadzieję, sądząc z udanej współpracy z MF nad ostatnią nowelizacją ustawy o doradztwie podatkowym, że możemy liczyć na przychylność w tej sprawie.

Zdąży pan wprowadzić te zmiany w czasie swojej czteroletniej kadencji?

Tak, myślę, że to realny plan.

Reklama
Reklama

Czy ta nowa formuła praktyk wykształci doradcę podatkowego na tyle, by umiał skutecznie weryfikować rozwiązania podpowiadane mu przez sztuczną inteligencję?

Dziś często mamy wielką pokusę, by dla oszczędności czasu wykorzystać takie narzędzia. Ba, wielu młodych ludzi chciałoby skoncentrować naukę przede wszystkim na umiejętnym formułowaniu tzw. promptów, czyli zapytań do narzędzi AI. Ale raczej nie tędy droga. Takie narzędzia nie powinny nam zastępować panowania nad procesem formułowania porady dla klienta czy skargi do sądu. Jednak aby opanować ten proces, konieczna jest wiedza i praktyczne doświadczenie. To zresztą powinno być jednym z celów rozszerzonych szkoleń zawodowych – nauczenie krytycznej oceny tego, co otrzymujemy jako efekt wykorzystania narzędzia AI. Znane są już przykłady składania skarg do wojewódzkich sądów administracyjnych, gdzie sztuczna inteligencja podpowiedziała jako argumentację orzecznictwo sądowe – nawet prawdziwe, ale kompletnie niezwiązane z treścią skargi. Podpisywali to pełnomocnicy, którzy zapewne oszczędzili czas na wertowanie orzecznictwa, ale najwyraźniej zabrakło im czasu na weryfikację tego, co podpowiedziało narzędzie.

Czytaj więcej

Mniej teorii, więcej praktyki. Oto nowe wymogi uzyskania tytułu doradcy podatkowego

Przecież takie postępowanie może przynieść szkodę klientom.

Właśnie dlatego zjazd zmienił nieco zasady naszej etyki zawodowej. Dodaliśmy obowiązek zapewnienia poufności danych klienta przy używaniu narzędzi i systemów opartych na AI. Doradca podatkowy będzie musiał też zweryfikować wyniki pracy tych systemów i narzędzi przed ich wykorzystaniem. Jeśli tego nie zrobi – narazi się na karę dyscyplinarną. Ale myślę, że potrzebne nam są znacznie bardziej szczegółowe reguły i wytyczne dotyczące zawodowego korzystania z AI. Mam nadzieję, że wkrótce zostaną opracowane. Bardzo liczę tu na pomoc Jarosława Wiśniewskiego, mojego kontrkandydata w wyborach na przewodniczącego. Jako szef Komisji Informatyzacji, ma spore zasługi w cyfryzacji działań naszego samorządu i mam nadzieję, że nie ustanie w tych wysiłkach jako członek KRDP. Opracowanie takich reguł to nie tylko kwestia obowiązków doradcy, ale przede wszystkim troska o dobro klientów.

Mirosław Michna jest z wykształcenia prawnikiem. W pracy zawodowej jest znawcą problemów podatkowych branży motoryzacyjnej i podatków międzynarodowych. Kieruje krakowskim biurem KPMG. W latach 1993-1996 był inspektorem w krakowskim Urzędzie Kontroli Skarbowej. Od 2010 r. był sędzią Wyższego Sądu Dyscyplinarnego KIDP. Wybrany na Przewodniczącego KRDP 11 stycznia 2026 r.

Podatki
Duża zmiana w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama