fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Minister ds. brexitu Partii Pracy chce drugiego referendum

AFP
Sir Keir Starmer, sekretarz ds. brexitu w Gabinecie Cieni Partii Pracy domaga się organizacji drugiego referendum ws. brexitu jako warunku ewentualnego poparcia dla umowy brexitowej wynegocjowanej przez Theresę May.

Zdaniem Starmera nawet 150 parlamentarzystów Partii Pracy (z 229) nie poprze umowy brexitowej, jeśli elementem porozumienia między torysami a labourzystami w tej sprawie nie będzie organizacja drugiego referendum ws. brexitu. Brytyjczycy mieliby w nim zdecydować czy chcą wyjść z UE na mocy porozumienia May, wyjść z UE bez porozumienia czy też pozostać w Unii.

W rozmowie z "Guardianem" Starmer ostrzega też, że Theresa May narazi negocjacje ws. porozumienia w kwestii umowy brexitowej jeżeli wyznaczy bliską datę odejścia ze stanowiska premiera i szefowej Partii Konserwatywnej. Politycy Partii Pracy obawiają się, że następca May może nie zrealizować postanowień porozumienia.

Starmer podkreślił, że jeśli rozmowy między torysami a labourzystami mają doprowadzić do powstania w Izbie Gmin większości dla umowy May, to drugie referendum ws. brexitu musi być elementem takiego porozumienia.

- Postawię sprawę jasno, w obecnej chwili jakiekolwiek porozumienie musi być przedmiotem głosowania w referendum - powiedział polityk Partii Pracy.

Zdaniem Starmera May w negocjacjach musi brać to pod uwagę, jeśli chce znaleźć "stabilną większość" dla swojej umowy.

Minister w Gabinecie Cieni stwierdził też, że Partia Pracy nie powinna obawiać się zakończenia negocjacji z rządem May, jeśli okaże się, że porozumienie jest niemożliwe.

Wielka Brytania według pierwotnego harmonogramu miała wyjść z UE 29 marca. Wobec trzykrotnego odrzucenia umowy brexitowej przez Izbę Gmin datę tę przedłożono - najpierw na 12 kwietnia/22 maja, a potem na 31 października. 

Źródło: Sky News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA