fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Polskie meble mierzą wyżej

Adobe Stock
Meble z Polski, doceniane w świecie przez partnerów handlowych, mają być teraz synonimem nowoczesności – zakłada nowa strategia dla polskiej branży meblarskiej.

Polska branża meblowa w ciągu dekady podwoiła swój potencjał i wspięła się na szczyt. Jesteśmy szóstym największym producentem i trzecim–czwartym eksporterem mebli w skali globalnej. Teraz nowa strategia opracowana na zlecenie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości ma jeszcze skuteczniej budować pozycję polskich mebli na rynkach międzynarodowych, wzmacniać ich rozpoznawalność i konkurencyjność.

– Nie mamy złudzeń, narodową markę buduje się skoordynowanymi działaniami przez lata, nawet pokolenia. Dobrze, jeśli efekty naszych wysiłków będą zauważalne w ciągu najbliższej dekady – mówi Paulina Zadura, dyrektor Departamentu Analiz i Strategii PARP. – Od maja zeszłego roku, gdy rozpoczynaliśmy prace nad strategią, każdy pomysł dyskutowaliśmy z przedsiębiorcami.

Wnioski z międzynarodowych badań zrealizowanych przez Kantar Polska i Marketing Partners Tomasz Ziółkowski nie pozostawiają wątpliwości, że najwyższy czas zająć się profesjonalną, konsekwentną promocją narodowej marki. Polska nie ma wyraźnego stylu, który w skali międzynarodowej byłby przypisywany naszym meblom na wzór takich cenionych brandów, jak włoski czy skandynawski.

A jest z czego czerpać. Polskie meble są doceniane przez klientów na najbardziej wymagających rynkach. Jednak tylko nieliczni producenci sprzedają za granicą produkty z własnym logo. Większość dostarcza meble zagranicznym kontrahentom, którzy później handlują nimi pod własnymi markami. Klienci nie mają świadomości, że umeblowanie ich mieszkania pochodzi z Polski.

Z przeprowadzonych analiz wynika, że już dziś nasze meble, przy lepszym marketingu, mogłyby osiągać zdecydowanie wyższe ceny. Tymczasem rodzime produkty pozostają bardzo tanie, osiągając w eksporcie w 2017 r. wartość 261 euro za 100 kg. Plasuje nas to na końcu unijnego rankingu, przed Litwą. Najwyższy czas zmienić tę sytuację.

Hasłem przewodnim strategii jest „SMART FURNITURE", co można tłumaczyć jako inteligentnie zrobione meble do mieszkań. Istotną ich cechą ma być multifunkcyjność i rozwiązania pozwalające organizować przestrzeń w wygodny i optymalny sposób. Potrzeba funkcjonalnego urządzenia mieszkania jest dziś bardzo żywa na całym świecie, zwłaszcza przy gęstniejącym zaludnieniu w wielkich miastach, i do tego coraz wyraźniejszego trendu odwołuje się przygotowana strategia.

Wybór tej koncepcji został potwierdzony w drodze badań marketingowych z konsumentami oraz ekspertami rynku meblarskiego w trzech krajach reprezentujących rozmaite kultury, stopień rozwoju i położenie geograficzne: w Chinach, Niemczech i Rumunii.

Polskie sprzęty „smart" mają odpowiadać na potrzeby nowoczesnych, dynamicznych nabywców. Powinny kusić nadzwyczajną uniwersalnością i łączyć różne funkcje, np. służyć do wypoczynku, pracy – równocześnie ułatwiać aranżację biura.

Autorzy strategii proponują: należy skoordynować działania instytucji państwowych, włączyć przedsiębiorców, aby także w samych spółkach, w firmowym marketingu, katalogach czy na przygotowywanych stoiskach wystawowych uwzględnili cele narodowej kampanii i jej istotne motywy. Jedną z podstawowych rekomendacji, zawartych w strategii, jest umieszczanie na lub przy polskich meblach komunikatu słownego lub graficznego jednoznacznie wskazującego Polskę jako kraj ich pochodzenia: Smart Furniture. MADE IN POLAND.

Prezentacja nowej odsłony narodowego meblowego marketingu zostanie zaprezentowana w środę w Poznaniu na wystawie Meble Polska.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA