fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Słaby kredytowo kwiecień

123rf.com
W kwietniu udzielono znacznie mniej niż rok temu kredytów konsumpcyjnych, mieszkaniowych, limitów kredytowych i wydano dużo mniej kart kredytowych - wynika z danych BIK.

W kwietniu tego roku udzielono 578,7 tys. kredytów konsumpcyjnych (gotówkowych i ratalnych) na łączną kwotę 6,32 mld zł. Stanowi to spadek o 8,1 proc. w ujęciu liczbowym i spadek o 8,2 proc. w wartościowym w porównaniu rok do roku. W pierwszych czterech miesiącach tego roku banki udzieliły łącznie 2,19 mln kredytów na łączną kwotę 24,93 mld zł. Jest to mniej o 4,3 proc. w ujęciu liczbowym i więcej o 1,7 proc. w ujęciu wartościowym niż przed rokiem.

- Ten kwiecień okazał się słabym miesiącem pod względem zarówno liczby, jak i wartości udzielonych kredytów konsumpcyjnych. Nie należy jednak z tego faktu wyciągać zbyt daleko idących wniosków co do trendu, ponieważ w kwietniu obchodzono Święta Wielkanocne i było o dwa dni robocze mniej niż w kwietniu roku ubiegłego. Nadal kredyty konsumpcyjne udzielane są na wyższe kwoty niż w poprzednich okresach - mówi prof. Waldemar Rogowski, główny Analityk Kredytowy Biura Informacji Kredytowej. Dodaje, że w przypadku kredytów gotówkowych obserwujemy wydłużanie okresów kredytowania, któremu towarzyszą wyższe kwoty udzielanych kredytów. – Dlatego wzrost średniej wartości udzielonego kredytu gotówkowego nie jest więc jedynie spowodowany wzrostem zdolności kredytowej kredytobiorców wynikającym z poprawy sytuacji na rynku pracy, lecz również dłuższymi terminami, na jakie kredyty te są przez banki udzielane – dodaje.

W kredytach mieszkaniowych hamowanie po bardzo dobrym początku roku. W kwietniu udzielono 17,6 tys. tych kredytów na łączną kwotę 3,94 mld zł. Stanowi to spadek rok do roku o 12,8 proc. w ujęciu liczbowym i o 5,4 proc. w ujęciu wartościowym. W pierwszych czterech miesiącach banki udzieliły łącznie 71,1 tys. kredytów mieszkaniowych na 15,41 mld zł, o 4,1 proc. więcej liczbowo niż rok temu i o 9,5 proc. więcej wartościowo.

- Należy pamiętać, po pierwsze, że I kwartał tego roku był wyjątkowo pozytywny dla kredytów mieszkaniowych. W tym okresie udzielono o 15,0 proc. więcej kredytów i na kwotę wyższą o 19,9 proc. niż rok wcześniej. W dużym stopniu do tego wzrostu w tym okresie przyczynił się wyścig klientów z czasem związany z pozyskaniem dofinansowania wkładu własnego z programu MdM. Ponadto w kwietniu 2017 r. było o dwa dni robocze mniej niż w marcu i święta Wielkanocne przypadały w kwietniu, a nie w marcu jak to miało miejsce w 2016 r., co również przekłada się na wielkość i wartość sprzedaży kredytów. W związku z tym BIK nadal podtrzymuje prognozę co do całego II kwartału, w którym oczekujemy stabilizacji na rynku kredytów mieszkaniowych i poziomów sprzedaży porównywalnych do roku ubiegłego – dodaje Rogowski.

W kwietniu 2017 r. wydano 81,5 tys. kart kredytowych na łączną kwotę limitów kredytowych 438 mln zł. Stanowi to spadek o 18,0 proc. w ujęciu liczbowym i o 5,4 proc. w wartościowym. Przez cztery pierwsze miesiące wydano łącznie 333,2 tys. kart na łączną kwotę 1,78 mld zł przyznanych limitów (odpowiednio spadek o 6,3 proc. i wzrost o 3,9 proc.). - Po stabilnym pierwszym kwartale w kwietniu wydano dużo niższą liczbę kart kredytowych, jak rok wcześniej, i na niższą kwotę przyznanych limitów. Jednak wysokiemu spadkowi liczby wydawanych kart kredytowych towarzyszył dużo niższy spadek wartości udzielanych limitów, co potwierdza obserwowany przez nas trend związany z przyznawaniem coraz wyższych kwotowo limitów na kartach kredytowych. Nadal obserwujemy stabilizację łącznej liczby posiadaczy kart kredytowych. Na koniec kwietnia 4,81 mln Polaków jest właścicielem rachunku karty kredytowej – mówi Rogowski.

W kwietniu przyznano 41,2 tys. limitów kredytowych w kontach osobistych na łączną kwotę limitów 198 mln zł. Stanowi to spadek o 19,8 proc. w ujęciu liczbowym i o 6,9 proc. w wartościowym. Do kwietnia przyznano łącznie 183,9 tys. limitów na łączną kwotę 792 mln zł przyznanych limitów. Jest to mniej o 6,9 proc. i o 2,6 proc. - Po bardzo dobrym marcu, w którym po raz pierwszy od ponad dwóch lat zanotowano pozytywną dynamikę wartości limitów kredytowych przyznanych w kontach osobistych, mamy słaby kwiecień. Duży wpływ na mniej przyznanych limitów miała mniejsza liczba dni roboczych w kwietniu tego roku - dodaje prof. Waldemar Rogowski z BIK.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA