4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Państwo już wiedzą, ja jeszcze nie. Jest grubo po północy, ale gdy piszę ten felieton jury konkursu chopinowskiego wciąż nie ogłosiło, kto został jego zwycięzcą. Tak więc są to ostatnie godziny, może nawet minuty, trwania tych zawodów. Ostatnia okazja, żeby porozmawiać o snobizmie.
No bo kto przez minione trzy tygodnie trochę sobie nie posnobował, nie wypowiadał się tonem eksperta w sprawach, w których ma co najwyżej mgliste intuicje, niech pierwszy rzuci kamieniem. Jestem wielkim fanem rysunku, pojawiającego się regularnie co pięć lat, na którym z każdego okna mieszkalnego bloku unosi się dymek ze słowami w rodzaju „no jak grasz, jak grasz k… to scherzo”, „jedziesz, teraz, głośniej, crescendo!”, „ale pograł jeb…”. Uwielbiam podsłuchiwać pełnych rozemocjonowania rozmów w tramwaju na temat werdyktów jury. „Ale skrzywdzili tego Pawlaka, nie sądzi pani? Co najmniej finał, od pierwszego etapu mówiłam”.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.