[b]Rz: Kiedy dziennikarz ujawnia informacje bez „interesu publicznego”?[/b]

[b]Andrzej Seremet, prokurator generalny:[/b] Kiedy ujawnia informacje ze śledztwa np. dla taniej sensacji. Wtedy interesu publicznego nie będzie. Jeśli interes publiczny nie zostanie wykazany lub okaże się, że dziennikarzem kierowały inne intencje, to prokurator powinien postępować tak, jak nakazuje mu prawo. Dziennikarz to też członek społeczeństwa. Każdy, co do którego istnieje uzasadnione podejrzenie, że popełnił przestępstwo, ma być ścigany. Przy całej świadomości funkcji mediów.

[b]Interes publiczny to szerokie pojęcie...[/b]

Nie sądzę. To pojęcie, które ma swoje orzecznictwo i zastosowanie w prawie. W każdej sytuacji jest to ustalane.

[b]Niedawny pomysł postawienia zarzutów dziennikarzom TVN i Radia Zet był słuszny? [/b]

Nie wiem, czy było to słuszne, czy nie. To zależy od oceny konkretnych okoliczności. Moje informacje są wyłącznie medialne. A unikam wypowiedzi w sprawach, o których nie wiem z pierwszej ręki.

[b]Dla prokuratorów pana słowa mogą być zachętą.[/b]

Nie zakładam takich dalekosiężnych pomysłów. Niech wreszcie prokuratorzy zrozumieją, że nikt nie będzie oczekiwał od nich postawy kunktatorskiej. Ja oczekuję od nich działania rzetelnego, zgodnego z prawem. I niech podejmują decyzje niezależnie od czasu: czy jest to przed wyborami, czy po, czy dotyczy takiego czy innego ugrupowania. Niech zrozumieją, że są sługami prawa i państwa.

[i] Czytaj też "[link=http://www.rp.pl/artykul/444448.html?preview=tak]Nominacje last minute[/link]". [/i]