"Pojawiające się w przestrzeni publicznej insynuacje, jakoby adwokaci mieli „odbić" osoby zatrzymane wskazują na całkowite niezrozumienie roli obrońcy w systemie wymiaru sprawiedliwości." - napisali autorzy stanowiska.

Do protestu przeciwko decyzji sądu o dwumiesięcznym areszcie dla aktywistki kampanii „Stop Bzdurom" doszło w nocy z 7 na 8 sierpnia na na Krakowskim Przedmieściu w centrum stolicy. Według wstępnego raportu przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur przy Rzeczniku Praw Obywatelskich, którzy rozmawiali z 33 spośród 48 zatrzymanych w sprawie protestów, niektórzy byli przesłuchiwani w nocy, nie mieli dostępu do jedzenia i picia, a wśród zatrzymanych były też m.in. osoby wracające z zakupów. Policja zarzuca im uszkodzenie radiowozu, znieważenie funkcjonariuszy i agresywne zachowanie.

Czytaj też:

Co było przyczyną aresztowania "Margot"?

Wojciech Tumidalski: Sprawa Margot - sądowy banał, czysty formalizm

Adwokaturo, nie idź drogą rewolucji

Przedstawiciele Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie zaapelowali także do władz państwowych o niezwłoczne wprowadzenie odpowiednich regulacji prawnych w pełni realizujących prawo do obrony od momentu zatrzymywania osoby podejrzanej o popełnienie przestępstwa. ORA podkreśla, że podstawowym elementem prawa do obrony jest prawo do pomocy prawnej na wczesnym etapie zatrzymania.

"To prawo winno być realizowane poprzez zapewnienie każdej osobie udziału obrońcy w najwcześniejszych czynnościach procesowych, w tym poprzez udzielanie informacji o sytuacji klienta. Jako niewłaściwe oceniamy fakt, ze nadal na zatrzymanym spoczywa konieczność podania numeru telefonu do obrońcy i nie zapewnia się na tym etapie dostępu do adwokata w sposób efektywny" - czytamy w stanowisku. - "Apelujemy do niezawisłych i bezstronnych sędziów o stosowną ocenę czynności procesowych Policji przeprowadzanych bez poszanowania prawa do obrony i nie zapewnienia dostępu do adwokata na wczesnym etapie postępowania."

Stołeczni adwokaci zwracają uwagę, że ponad rok temu, w maju 2019 r. minął termin w którym Polska miała implementować dyrektywę w sprawie pomocy prawnej z urzędu dla podejrzanych i oskarżonych w postępowaniu karnym oraz dla osób, których dotyczy europejski nakaz aresztowania. Zgodnie z tą dyrektywą podstawowym prawem osoby zatrzymanej jest możliwość uzyskania pomocy obrońcy z urzędu jeszcze przed pierwszym przesłuchaniem, czy to przez Policję, czy przez prokuratora.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

"Dziękujemy wszystkim adwokatkom i adwokatom oraz aplikantkom i aplikantom adwokackim, którzy bezinteresownie do przez cały okres trwania zatrzymań angażowali się w pomoc osobom zatrzymanym, dając świadectwo tego, że można na Adwokaturę zawsze liczyć." - napisali adwokaci z Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie.