Z inicjatywą rozmów wystąpiło ministerstwo sprawiedliwości. Spotkanie odbyło się w poniedziałek w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie. Wzięli w nim udział przedstawiciele Krakowskiej Izby Adwokackiej oraz Okręgowej Izby Radców Prawnych w Krakowie.

Ministerstwo nie wiedziało o podsłuchach

Dziekan ORA w Krakowie adw. Paweł Gieras złożył na ręce wiceministra pismo z apelem ORA w Krakowie adresowanym do ministra sprawiedliwości Borysa Budki. Poruszone zostały w nim kwestie dotyczące niekorzystnych dla adwokatów zmian w prawie. Chodzi m.in.  o projektowaną nowelizację ustawy o Policji, która pozwala stosować wobec adwokatów kontrolę operacyjną i pozyskiwać ich dane telekomunikacyjne. Dziekan ORA podkreślił niekonstytucyjność projektu.

Wiceminister Jerzy Kozdroń stwierdził, że podziela stanowisko adwokatów w tej sprawie. Przyznał jednak, że w ogóle nie miał pojęcia o procedowanych zmianach, pytał zebranych na jakim etapie prac jest przedmiotowy projekt ustawy i obiecał interwencję w tej sprawie.

Rząd obawiał kampanii NGOsów

W apelu ORA wyraziła też sprzeciw wobec pomijania stanowiska środowiska adwokackiego przy procedowaniu i przyjęciu ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej. Adwokaci postulują, by dostęp do niej ograniczyć jedynie do tych osób poniżej 26 roku życia i powyżej 65 roku życia, które są w najtrudniejszej sytuacji materialnej. Chcą także powrotu do ograniczenia obrony z urzędu również do osób najuboższych.

Wiceminister stwierdził, że tak szeroki dostęp do obrońcy z urzędu wynika z propozycji Komisji Kodyfikacyjnej i przedstawionej przez nią argumentacji, a ministerstwo jedynie zaakceptowało zdanie Komisji. Przyznał, że ministerstwo też jest przeciwne zbyt szerokiemu zakresowi osób uprawnionych, ale nie ma wpływu na posłów.

Jeśli zaś chodzi o dopuszczenie organizacji pozarządowych do świadczenia nieodpłatnej pomocy prawnej, to według Jerzego Kozdronia, ministerstwo musiało to zrobić ponieważ do tej pory to głównie te organizacje świadczyły pomoc prawną bezpłatnie, natomiast korporacje prawnicze robiły to jedynie w ramach specjalnie organizowanych akcji. Zauważył, że gdyby organizacjom pozarządowym nie przyznano uprawnienia do świadczenia swych usług na podstawie ustawy, przeprowadziłyby one silną kampanię antyrządową w mediach. Zdaniem Jerzgo Kozdronia adwokaci niepotrzebnie protestują, bo jeśli się okaże, że organizacje pozarządowe nie radzą sobie w pomocy pozasądowej, to możliwe będą zmiany ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej korzystne dla adwokatów.

Nie spoczną w walce o stawki

Autopromocja
SZKOLENIE ONLINE

Prawne uwarunkowania prowadzenia e‑sklepu w 2022 roku

WEŹ UDZIAŁ

Krakowscy adwokaci poparli w apelu do ministra stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej w sprawie zaprzestania negocjacji z ministrem sprawiedliwości w sprawie stawek wynagrodzenia adwokatów za świadczoną pomoc prawną i wycofania swoich przedstawicieli z prac Komisji Wspólnej.

- Ministerstwo Sprawiedliwości proponując stawki wynagrodzenia dla adwokatów powinno się kierować stawkami rynkowymi, a aktualna podwyżka stawek najniższych w przypadku zastępstwa procesowego z urzędu nie stanowi żadnej reformy ani odpowiedzi na apel środowiska adwokackiego – stwierdził Paweł Gieras.

Dziekan podkreślił, że środowisko to nie spocznie, póki nie osiągnie satysfakcjonującej je reformy systemu wynagradzania profesjonalistów.

Przedstawiciele ORA zaapelowali, żeby ministerstwo wzięło pod uwagę koszty prowadzenia działalności prawniczej przy ustalaniu stawek przysługujących za pomoc prawną świadczoną z urzędu, z przeanalizowaniem możliwości ich obniżenia. Przywołana została istniejąca za granicą forma pomocy prawnej z urzędu zorganizowana przez specjalne urzędy zatrudniające fachowych pełnomocników.

Obecni na sali adwokaci zgłosili zaś postulat zbadania rynku usług prawnych i uzyskania wiedzy na temat rzeczywistych, rynkowych stawek za świadczenie takich usług, jeszcze przed podjęciem przez ministerstwo sprawiedliwości decyzji w sprawie sposobu przeprowadzenia reformy systemu wynagradzania w sprawach z urzędu i przyznawania zwrotu kosztów pomocy prawnej świadczonej z wyboru. Chcą także usunięcia niekonstytucyjnych rozwiązań przyjętych w planowanych rozporządzeniach dotyczących osobnej regulacji wynagrodzeń pełnomocników w sprawach z urzędu i z wyboru, w zakresie nierównego obciążania kosztami zastępstwa procesowego stron postępowania w zależności od tego czy korzystają z pomocy prawnej z urzędu czy z wyboru.

Wiceminister Kozdroń stwierdził, że zdaje sobie sprawę z tego, że te są stawki zbyt niskie, ale ministerstwo nie przewiduje kolejnych podwyżek. Podkreślił, że resort jest otwarty na propozycje nowych rozwiązań pochodzące od korporacji prawniczych, ale – jak wyraźnie wskazał - istnieje bariera finansowa stawiana przez ministra finansów, która uniemożliwia podwyżkę stawek. Poprosił o zgłaszanie konkretnych projektów uregulowań prawnych, które staną się przedmiotem analizy ministerstwa.

Jerzy Kozdroń zwrócił uwagę, że ministerstwo nie będzie mogło wcielić w życie zgłoszonych przez adwokatów propozycji, bo kończy się już kadencja Sejmu.

Adwokat dla zatrzymanego

W apelu do ministra adwokaci zwrócili uwagę  na pilną, ich zdaniem, potrzebę wprowadzenia w całym kraju list adwokatów dostępnych we wszystkich jednostkach Policji. Ma to zapewnić realny dostęp do adwokata zgodnie z Dyrektywą (2013/48/UE) w sprawie prawa dostępu do adwokata w postępowaniu karnym i w postępowaniu dotyczącym europejskiego nakazu aresztowania oraz w sprawie prawa do poinformowania osoby trzeciej o pozbawieniu wolności i prawa do porozumiewania się z osobami trzecimi i organami konsularnymi w czasie pozbawienia wolności.

Poruszona została także kwestia zasądzania stronie postępowania cywilnego kosztów udzielonej pomocy prawnej przez pełnomocnika z wyboru z uwzględnieniem VAT oraz konieczność doprecyzowania zasad powierzania konkretnym adwokatom i radcom prawnym upoważnienia do świadczenia nieodpłatnej pomocy prawnej. Tę pierwszą kwestię ministerstwo ma zbadać.

Radcy: potrzebne limity przyjęć na studia

Przedstawiciele radców prawnych w większości podzielili stanowisko wyrażane w dyskusji przez przedstawicieli adwokatury. Wskazywali także na nadpodaż na rynku fachowych usług prawnych oraz bezrobocie wśród aplikantów i radców prawnych. Postulowali ingerencję ministerstwa w limity przyjęć na studia prawnicze, a także podwyższenie progu zdawalności przy egzaminach wstępnych na aplikację oraz ujednolicenie zadań egzaminacyjnych dla kandydatów na aplikację radcowską i adwokacką. Skrytykowali też zbyt ugodowe stanowisko Krajowej Izby Radców Prawnych w negocjacjach z ministrem sprawiedliwości dotyczących stawek za pomoc z urzędu.

Odnosząc się do problemu zbyt dużej liczy adwokatów i radców prawnych wiceminister Kozdroń stwierdził, że ministerstwo już i tak wiele zrobiło dla radców prawnych i adwokatów, bo były jeszcze bardziej liberalne projekty ustaw dopuszczających do świadczenia profesjonalnej pomocy prawnej.

- Nikt nie obiecał młodym ludziom, że będą zarabiać na przyzwoitym poziomie. Póki co po stronie Ministerstwa nie ma żadnych propozycji nowych narzędzi mających na celu rozwiązanie tego problemu prócz ustawy o nieodpłatnej pomocy prawnej i bardzo szerokiego dostępu do obrońcy z urzędu w procesie karnym – miał stwierdzić Jerzym Kozdroń.

Gospodarska wizyta

W relacji ze spotkania przytoczone została odpowiedź ministra na zarzut, że spotkanie z adwokatami ma związek jedynie z kampanią wyborczą, a nie realną potrzebą i chęcią konsultacji społecznych. Minister odparł, że w zasadzie jest on posłem z Pomorza i sprawy Małopolski nie są dla niego specjalnie interesujące, dlatego gdyby nie "gospodarska wizyta" rządu, to takie spotkanie by się nie odbyło.

- To ostatnie stwierdzenie Pana Wiceministra Jerzego Kozdronia najlepiej podsumowuje podejście Ministerstwa Sprawiedliwości do poruszanych przez krakowskie środowisko adwokackie zagadnień i problemów – napisali autorzy relacji adwokaci Anna Piestrak-Rams i Paweł Gieras