Reklama

Radcowie podzieleni w sprawie fuzji prawników

Samorząd radcowski zaprosił adwokaturę do rozmów, lecz nie o integracji zawodów, tylko o reformie zasad świadczenia pomocy prawnej

Publikacja: 01.03.2010 03:58

Radcowie podzieleni w sprawie fuzji prawników

Foto: Fotorzepa, Radek Pasterski RP Radek Pasterski

Zrobił to, choć niejednogłośnie, nadzwyczajny krajowy zjazd radców – w sobotę, po dwudniowych obradach. Jeśli te rozmowy nie przyniosą efektu, Krajowa Rada Radców Prawnych ma przygotować samodzielnie projekt regulacji systemu pomocy prawnej porządkującej kompetencje i formy działalności wszystkich, którzy profesjonalnie świadczą takie usługi dla ludności, przedsiębiorstw i urzędów.

[srodtytul]Starcie prezesów[/srodtytul]

Dwustu delegatów zwołano, żeby ocenili przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt założeń ustawy o połączeniu zawodów w tzw. nowej adwokaturze. Minister Krzysztof Kwiatkowski tydzień przed zjazdem zawiesił jednak prace nad nim, po negatywnych ocenach samorządów. Oddał im inicjatywę. Jego zastępca Zbigniew Wrona przekazał na zjeździe, że ostateczną wersję tej reformy minister chciałby opracować razem z radcami. 

– Cel jest określony, ale minister nie chciał do niego przymuszać – stwierdził Wrona.  

Poseł PSL Józef Zych, współtwórca samorządu radcowskiego, ostrzegał, że zawieszenie nie oznacza ostatecznego zaniechania niekorzystnych dla radców rozwiązań. Były prezes KRRP Andrzej Kalwas zawzięcie popierał odrębność zawodu i samorządu, ostro atakując obecne jego władze za dążenia zjednoczeniowe. Zenon Klatka, następca Kalwasa, bronił swojej roli jako współtwórcy założeń fuzji, twierdząc, że kompromisowa reforma jest niezbędna.

Reklama
Reklama

Dyskusję zjazdową zdominowały kwestie: łączyć się czy nie, rozmawiać z adwokatami czy nie. Dały o sobie znać emocje podgrzane wcześniejszymi, uznanymi za obraźliwe dla radców wypowiedziami niektórych rad adwokackich. To właśnie m.in. względy honorowe sprawiły, że opinie delegatów o fuzji były podzielone.

– Nie możemy występować z propozycją rozmów, jeśli oni ich nie chcą – mówiła Teresa Stecyk z izby lubelskiej.

– Wybrałem ten zawód i chcę go wykonywać – stwierdził Dariusz Śniegocki, jeden z najostrzejszych krytyków ministerialnych założeń i proszenia „na kolanach” adwokatów o połączenie, dziekan warszawskiego samorządu, w którego władzach silną pozycję mają radcy zatrudnieni na etatach w urzędach i przedsiębiorstwach.

[srodtytul]Czego chcą radcy[/srodtytul]

W dyskusji radcy argumentowali, że ministerialne propozycje ograniczają ich możliwości wykonywania zawodu.

– Pomyślność naszych członków jest najważniejsza – deklarował prezes KRRP Maciej Bobrowicz.

Reklama
Reklama

W podobnym „związkowym” duchu wypowiadał się Marian Wachowiak z izby katowickiej: samorząd ma przede wszystkim dbać o interesy członków na rynku usług prawnych. Polemizowała z nim Maria Ślązak z izby gdańskiej, mówiąc, że nie wolno zapominać o interesie publicznym. Inni wskazywali, że ważniejsze od połączenia jest uporządkowanie chaosu w systemie świadczenia usług prawnych, co znalazło wyraz w uchwale zjazdowej.

– Do tego powinniśmy zaprosić adwokaturę – oświadczył Jan Łoziński, wiceprezes KRRP.

Zwolennik integracji Marian Falco, dziekan izby szczecińskiej, zaproponował konkretny pomysł dla MS: przygotować i przedłożyć projekt zmiany ustawowej, która po dwóch latach dopuści radców do występowania w sprawach karnych, i dać jeszcze rok samorządom na dogadanie się w sprawie połączenia.

[ramka][b]Inaczej w badaniach niż na zebraniach[/b]

[b]Przeprowadzone przez TNS OBOP badania opinii radców o ministerialnych założeniach połączenia zawodów ukazują rozdźwięk między stanowiskiem zgromadzeń delegatów izb i poglądami szeregowych członków samorządu.[/b] Oto bowiem w 12 na 19 izb zgromadzenia wypowiedziały się o nich krytycznie. Tymczasem w sondażu za połączeniem samorządów na zasadach ministerialnych opowiedziała się połowa ankietowanych, a przeciw było 27 proc. (pozostali nie znali dokumentu lub nie mieli wyrobionego zdania). Jako dostateczne, dobre lub bardzo dobre resortowe założenia oceniło 64 proc. badanych, a tylko 14 proc. uznało, że są nie do przyjęcia. 43 proc. radców sprzeciwiło się likwidacji małych izb radcowskich, natomiast 40 proc. nie miało zdania w tej sprawie. Przeciwko likwidacji zaprotestowały natomiast zgromadzenia w dziesięciu na 19 izb.[/ramka]

[ramka][b][link=http://blog.rp.pl/goracytemat/2010/03/01/radcowie-podzieleni-w-sprawie-fuzji/]skomentuj ten artykuł[/link][/b][/ramka]

Podatki
Rewolucja w podatkach: do tej kwoty daniny już nie zapłacisz
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama