Reklama

Śledczy spierają się o nominacje dla kolegów

Części środowiska nie podobają się osoby, które miałyby się znaleźć w Prokuraturze Generalnej

Publikacja: 17.03.2011 05:19

Andrzej Seremet kompletuje skład Prokuratury Generalnej. Teraz chce przyjąć ok. 20 osób. Po raz pierwszy odbył się konkurs, do którego wystartowało ok. 70 kandydatów. Jednak spośród 17, którzy uzyskali pozytywną opinię Krajowej Rady Prokuratury, niektórzy wzbudzają spore kontrowersje.

– To próba sił – nieoficjalnie komentują śledczy.

Najwięcej wątpliwości wzbudza kandydatura Leszka Pruskiego z Wrocławia. Głównie dlatego, że w stanie wojennym oskarżał działaczy opozycji. Poza tym media pisały, że podczas zakrapianego alkoholem spotkania miał wywołać skandal swoim zachowaniem. Wszczęto w tej sprawie postępowanie dyscyplinarne, ale sprawa się przedawniła. Został odwołany z funkcji wiceszefa Prokuratury Apelacyjnej we Wrocławiu. Jak wynika z informacji „Rz", te sprawy spowodowały, że Seremet wydał negatywną opinię o przydatności Pruskiego w Prokuraturze Generalnej.

Części śledczych nie podoba się też pozytywna opinia dla Andrzeja Kaucza, który w PRL oskarżał działacza opozycji Władysława Frasyniuka. Jednak największym zaskoczeniem jest brak pozytywnej opinii rady dla prok. Andrzeja Janeckiego, byłego szefa warszawskiej Prokuratury Rejonowej, który przed laty nie chciał się wycofać z oskarżenia likwidatora majątku SdRP.

– To pokazanie Seremetowi, który chciał powołać Janeckiego na swojego zastępcę, kto tu rządzi i decyduje o obsadzie stanowisk – komentuje jeden ze śledczych.

Reklama
Reklama

Chociaż to cała rada w tajnym głosowaniu opiniowała kandydatów, część środowiska uważa, że spór toczy się na linii jej szef Edward Zalewski – Andrzej Seremet. Przed rokiem byli konkurentami do funkcji prokuratora generalnego.

– Nie ma żadnej próby sił ani wojny z prokuratorem Seremetem – zaprzecza Zalewski. – Rada jest ciałem kolegialnym i jestem przekonany, że jej członkowie brali pod uwagę tylko kompetencje kandydatów.

Czy prokurator generalny powoła osoby wskazane przez radę? Z informacji „Rz" płynących z jego otoczenia wynika, że raczej nie, a na jego polecenie  prawnicy z PG analizują, czy musi on usłuchać wskazań rady w tej sprawie.

Jacek Skała, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, mówi „Rz": – W mojej ocenie jest to autonomiczna decyzja prokuratora Seremeta.

W Krajowej Radzie Prokuratury poza śledczymi zasiadają m.in. minister sprawiedliwości, czterech posłów i dwóch senatorów.

Zobacz serwis:

Reklama
Reklama
Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama