„Naczelna Rada Adwokacka postuluje przeprowadzenie przez Senat Rzeczypospolitej Polskiej procedury wysłuchania publicznego, w ramach której Adwokatura Polska mogłaby szczegółowo przedstawić i uzasadnić zastrzeżenia do uchwalonej przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej zmiany kodeksu postępowania cywilnego. Wymaga tego interes publiczny i dobrze pojęty interes wymiaru sprawiedliwości" – przeczytać można w uchwale podjętej 15 czerwca przez centralne władze adwokatury, pod którą podpis złożył prezes NRA Jacek Trela.

Czytaj także:

Adwokaci negatywnie o zmianach w Kodeksie postępowania cywilnego

Czy plan rozprawy rzeczywiście przyspieszy sprawy cywilne?

Dokument to reakcja na rządowy projekt zmian w procedurze cywilnej, krytycznie oceniany przez środowiska profesjonalnych pełnomocników. W opiniach przesłanych w trakcie konsultacji społecznych wskazuje się między innymi, że projekt niepotrzebnie zwiększa formalizm, co może prowadzić do ograniczenia prawa obywatela do sądu. To, kto jest autorem przedłożenia, ma jednak zasadnicze znaczenie dla kwestii oceny prawidłowości uchwały przyjętej przez naczelne władze adwokatury.

„Mianowicie wysłuchanie publiczne w Senacie, do którego zorganizowania wzywa uchwała, uregulowane jest w art. 80a uchwały Senatu RP z 23 listopada 1990 r. – Regulamin Senatu, w brzmieniu ogłoszonym w jednolitym tekście z 21 sierpnia 2018 r. (MP, poz. 846). (...) Otóż art. 80a umiejscowiony jest w Dziale IX [regulaminu – red.], który dotyczy wyłącznie inicjatyw ustawodawczych Senatu, zaś przegłosowana nowelizacja, jak wiemy, taką nie jest" – zauważyła adwokat Monika Strus-Wołos na facebookowej grupie zrzeszającej członków palestry i dodała, że w gronie prawników „nie trzeba nikomu przypominać, że umiejscowienie przepisu nie jest obojętne dla jego wykładni". Ujmując w skrócie, NRA popełniła błąd, a jej wniosek o zorganizowanie wysłuchania nie ma oparcia w przepisach ani w regulaminie Senatu. Zdaniem mecenas Strus-Wołos nie pozwala na to również ustawa o działalności lobbingowej czy prawo o adwokaturze.

Co na to przedstawiciele NRA?

– Celem uchwały było przede wszystkim zwrócenie uwagi i wyrażenie sprzeciwu wobec antyobywatelskich zmian w prawie. Ma już drugorzędne znaczenie, czy do wysłuchania dojdzie – komentuje adwokat Rafał Dębowski, sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej.

Nie widzi również potrzeby, by czerwcową uchwałę poprawić.

– Najważniejsze jest to, co stanie się 25 czerwca podczas obrad połączonych komisji senackich, które będą pracować nad nowelizacją kodeksu cywilnego – wskazuje mec. Dębowski.