Wczoraj władze miasta i deweloperska firma Polnord dostały zgodę Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na utworzenie celowej spółki. Zbuduje ona na cyplu Wyspy Spichrzów na Motławie m.in. hotele, restauracje, apartamenty oraz Muzeum Bursztynu. Cała inwestycja warta będzie ok. 450 mln zł i powstanie w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, czyli PPP.

– To świetna decyzja. Od lat zabiegaliśmy o to, by Wyspa Spichrzów stała się nową wizytówką miasta – mówi „Rz” Antoni Pawlak, rzecznik prezydenta Gdańska. Do zagospodarowania jest ok. 2,6 ha.

W spółce Gdańsk ma mieć 49 proc. Wniesie aportem grunt o wartości ok. 59 mln zł, a tyle samo w gotówce włoży Polnord. Deweloper pozyska też finansowanie na resztę inwestycji.

[wyimek]450 mln zł to wartość projektu, jaki zrealizuje spółka celowa Gdańska i Polnordu[/wyimek]

Rynek PPP, który wreszcie się ożywił, może szybko osiągnąć wartość nawet kilkudziesięciu miliardów złotych. Prezes Polnordu Wojciech Ciurzyński zdradził ostatnio, że negocjuje trzy kolejne projekty: w Opolu, Szczecinie i Gdyni. Zresztą i Gdańsk szykuje kolejny projekt za 1 mld zł dotyczący Targu Siennego i Rakowego.

Nowoczesne centrum dzięki PPP zyskał już Sopot, a teraz chce przebudować otoczenie dworca PKP. Z partnerstwa chcą teraz skorzystać kolejne miasta. W zeszłym roku uproszczono przepisy dotyczące współpracy biznesu z partnerami publicznymi. Ponadto samorządowcy mają kłopot z finansowaniem kolejnych dużych inwestycji, bo obowiązują ich ustawowe limity zadłużenia.