Już prawie co trzeci pracodawca w Polsce traktuje świadczenia pozapłacowe (czyli benefity) jako narzędzie do motywacji pracowników. Udział takich firm zwiększył się w ubiegłym roku do 29 proc.- o 6 pkt proc., w porównaniu z 2013 r. W podobnym tempie zmalała (do 39 proc.) popularność benefitów stosowanych jako forma pomocy socjalnej dla części załogi. Tak wynika z badania, które w styczniu tego roku Instytut ARC Rynek i Opinia przeprowadził na zlecenie Sodexo Benefits and Rewards Services wśród 900 przedstawicieli działów HR w przedsiębiorstwach. Jej eksperci oceniają, że widać tu efekty poprawy na rynku pracy; wraz ze spadkiem bezrobocia firmy zaczynają odczuwać większą konkurencję o fachowców i specjalistów, a w niektórych regionach nawet o niewykwalifikowanych pracowników.

– W obliczu zmian rynkowych pracodawcy zaczęli dostrzegać rosnącą rolę motywacji, która pozwala zatrzymać pracownika w firmie i zwiększyć jego wydajność. Przedsiębiorcy coraz staranniej rozpoznają realne potrzeby pracowników, uwzględniają ich oczekiwania i plany, a co za tym idzie, w indywidualny sposób dopasowują świadczenia pozapłacowe do potrzeb każdego członka zespołu – twierdzi Magdalena Słomczewska-Klimiuk, kierownik w Sodexo Benefits and Rewards Services.

Na rosnące znaczenie świadczeń pozapłacowych zwracają także uwagę przedstawiciele spółek działających na rynku HR. – Firmy wzmocniły swoje działy HR, które starają się nie dopuścić do konkurencji na lokalnym rynku pracy. Dowożą więc pracowników z coraz bardziej odległych miejscowości, nawet o 90 km, i zwiększają ofertę pakietów benefitów, by zatrzymać ludzi – ocenia Krzysztof Inglot, rzecznik grupy Work Service, lidera rynku usług HR w naszym regionie.

Jak przypomina Iwo Paliszewski, menedżer marketingu w Grafton Recruitment, w takich branżach jak IT świadczenia pozapłacowe stają się nieodzownym elementem oferty pracodawców już na poziomie ogłoszeń o pracę. – Dziś pytanie nie brzmi: czy oferować pakiet świadczeń, ale jak go skonstruować, aby pozytywnie wyróżniał się na tle oferty konkurencji – zaznacza Paliszewski.

Podobnie jest w sektorze nowoczesnych usług biznesowych (centra SSC /BPO), gdzie firmy, rywalizując o pracowników, coraz częściej dają im możliwość wyboru świadczeń – w ramach systemów kafeteryjnych.