Nie „Popiół i diament”, nie „Zimna wojna”. Według miłośników kina z całego świata najlepszy polski film wszech czasów to mniej oczywisty tytuł Kieślowskiego z Jerzym Stuhrem w roli głównej.
W Warszawie można oglądać wystawę „Tilda Swinton - Ongoing", której bohaterką jest wybitna szkocka aktorka i performerka, laureatka Oscara, znana z filmów Dereka Jarmana, Jima Jarmuscha czy Pedro Almodóvara.