– Jestem wzruszony, nie ukrywam, pani minister. Chciałbym wysłać najserdeczniejsze pozdrowienia do moich wszystkich odbiorców. Czuję ich tęsknotę i mam nadzieję, że komunikacja za chwilę wróci, że wrócę z czymś ciekawym do nich, do was. Piękne dzięki, kłaniam się nisko i chciałem zadedykować ten medal mojej mamie i wysłać dużo miłości całej mojej rodzinie – powiedział Quebonafide.

Reklama
Reklama

Quebonafide, pierwszy raper z Gloria Artis

Uroczystość miała miejsce podczas dwudniowej konferencji z okazji Dnia Polskiej Muzyki organizowanej już po raz ósmy przez Fundację Empowe Poland. Tego dnia wiele stacji radiowych kładzie nacisk na granie polskiej muzyki, bileterie, sklepy, muzea oferują płyty z polskim repertuarem oraz wejściówki na koncerty polskich artystów z dużym rabatem. Przypomnijmy, że polska fonografia w pierwszym półroczu utrzymała 16. pozycję na świecie.

Quebonafide był pierwszym przedstawicielem hip-hopu, który otrzymał w Dniu Polskiej Muzyki medal, ale nie jedynym. Srebrne Medale „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” otrzymały Kasia Kowalska i Anita Lipnicka. Zaś Złote Medale Marta Cienkowska wpięła w klapy marynarek liderom Lady Pank, czyli Januszowi Panasewiczowi i Januszowi Borysewiczowi. Obaj będą 7 października bohaterami premiery filmowej Netfliksa „Mniej obcy”, ale Borysewicz głównym, bo to jego biografia i wspomnienia stanowią kanwę fabuły.

Quebonafide najlepszy w 2025 r.

Jeśli chodzi o Quebonafide, przypomnijmy, że jego ostatnia płyta „Północ/Południe” – nazwał ją pożegnalną – była nr. 1 sprzedaży w Polsce w 2025 r.

Quebonafide wsparł ją dwoma wyprzedanymi koncertami na PGE Narodowym pod koniec czerwca 2025 r. i filmową megaprodukcją za 5,5 mln zł, oferowaną w VOD. Niesamowite stało się to, że sprzedaż nośników fizycznych albumu była tak duża, że w sytuacji, gdy na streaming w Polsce w pierwszej połowie 2025 r. przypadało ponad 80 proc. sprzedaży i pomimo tego, że w sprzedaży streamingowej „Północ/Południe Quebonafide” znalazła się tuż za pierwszą setką – Quebonafide i tak zwyciężył w połączonej kategorii albumów CD, winyli oraz streamowanych.

Czytaj więcej

Zagrał w „Lalce”, a potem obejrzał serial Netfliksa. Marcin Dorociński dla „Rz”: Bałem się oczekiwań

O popularności Quebonafide świadczy również to, że sprzedał bilety na dwa następujące po sobie występy na PGE Narodowym jako pierwszy polski artysta. Jest też bezdyskusyjnie najbardziej innowacyjny, jeśli chodzi o prezentację swojej osobowości i dorobku. Przez lata zaskakiwał pomysłami na inscenizowanie muzyki w formie alter ego, wideoklipów, występów i performansów.

To właśnie Quebo zaprosił do wyreżyserowania jednego z koncertów Grzegorza Jarzynę, jedną z najważniejszych postaci polskiego teatru, zaś te, które odbyły się na PGE Narodowym inscenizowała Katarzyna Minkowska, od kilku lat jedna z najważniejszych reżyserek teatralnych. Quebonafide miał nosa, ponieważ zaprosił do współpracy Minkowską zanim w styczniu 2026 r. otrzymała Paszport Polityki. Kto wie – może pomocna była Martyna Byczkowska, aktorka i Aniela w „1670”, prywatnie partnerka Quebonafide.

Chciałbym wysłać najserdeczniejsze pozdrowienia do moich wszystkich odbiorców. Czuję ich tęsknotę i mam nadzieję, że komunikacja za chwilę wróci, że wrócę z czymś ciekawym do nich, do was

Quebonafide

Quebonafide i film za 5,5 mln zł

Swoje pożegnanie – czemu zaprzeczył, otrzymując medal Gloria Artis – raper rozpoczął od płatnego projektu pay per view (99 zł) „Północ/Południe”. Całość kosztowała 5,5 mln zł, była produkowana od kilku lat i nie chciały jej wesprzeć platformy streamingowe.

Głównym motywem stało się życie rapera z chorobą afektywną dwubiegunową – to powód, dla którego żegna się z występami, dlatego jedną z sekwencji stanowi wizyta u psychoterapeuty i niezwykle intymne wyznania oraz materiały z życia prywatnego.

Czytaj więcej

Wystawa „Echolalia” Björk z obrazami polskiej artystki tylko w Bielsko-Białej

W impresyjnej produkcji jest miejsce na skrajnie różne propozycje – jak harcerskie śpiewanie przy ognisku czy gościnny występ Roberta Lewandowskiego. Quebo zaprosił też ludzi ze świata kina i teatru. Z Martyną Byczkowską wykonał jedną z kompozycji. Pozostałe aktorskie gwiazdy to m.in. Katarzyna Figura i Andrzej Grabowski. Wśród odwołań do sztuki znalazła się inscenizacja „Ostatniej wieczerzy” da Vinci. Trzeba zadać pytanie, dlaczego płyta nie „poszła” w streamingu. Być może dla raperskiej publiczności jest nazbyt różnorodna. Czego tu nie ma: kabaret retro, elektronika, free jazz. Gośćmi na płycie są Mata, Jakub Józef Orliński, Sobel, The Casino, Tommy Cash.

Ciekawe, jakim projektem powróci teraz Quebonafide?