Fabuła ma być następująca: Polska, 1983 rok. Lider zespołu Lady Pank, Jan Borysewicz, wchodzi na scenę wbrew zakazowi komunistycznej milicji, która chce ocenzurować jego utwór. Koncert zostaje przerwany, a muzycy aresztowani. Akcja cofa się w czasie, by pokazać, jak to wszystko się zaczęło – historia charyzmatycznego artysty, o złożonej osobowości, rozwija się na oczach widza.
Czytaj więcej
Lider Lady Pank mówi Jackowi Cieślakowi o czterech dekadach działalności zespołu, nowej płycie „LP 40", współpracy z Budką Suflera, Tadeuszem Nalep...
Jan Borysewicz cieszy się z filmu Netflixa
– Bardzo cieszę się, że historia Lady Pank i moja droga pojawią się na ekranie. Mam nadzieję, że ten film pokaże, że w tamtych czasach muzyka to było coś więcej niż tylko granie – była formą naszej wolności – skomentował Jan Borysewicz.
Artysta dołączył do grupy Nurt, gdy miał 17 lat. Potem w NRD koncertował z duetem Katja und Roman. Po jednym z koncertów został dostrzeżony przez bluesmana Alexisa Kornera, który zaoferował mu 10 występów w Niemczech i Wielkiej Brytanii.
Następnie grał w big-bitowej grupie Pakt z Jackiem Krzaklewskim. W 1974 został gitarzystą Super Paktu. W latach 1975–1977 występował w zespole Ireneusza Dudka, Apokalipsa. Po dwóch latach grania w zespole otrzymał propozycję współpracy z Budką Suflera, i został jej gitarzystą w 1978 roku. Reszta historii to już Lady Pank.
Bardzo cieszę się, że historia Lady Pank i moja droga pojawią się na ekranie. Mam nadzieję, że ten film pokaże, że w tamtych czasach muzyka to było coś więcej niż tylko granie — była formą naszej wolności.
Dyrektor programowy Netfliksa: Film o Janie Borysewiczu będzie pełną pasji opowieścią
– Jan Borysewicz to postać niezwykle ważna dla polskiej kultury – ikona rocka, którego twórczość i charyzma ukształtowały muzyczną świadomość wielu pokoleń – mówi Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netfliksa w Europie Środkowo-Wschodniej. – Ten film będzie pełną pasji opowieścią, skierowaną prosto do fanów, ale też niezwykle atrakcyjnym zekranizowaniem niesamowitej historii wyjątkowych ludzi. W projekt zaangażowani są zarówno uznani twórcy, z którymi mieliśmy już okazję współpracować, jak i utalentowani debiutanci – i jestem przekonany, że to pozwoli stworzyć świeżą, wciągającą filmową opowieść – dodaje.
Historia Borysewicza, osadzona w realiach lat 80. i 90., ma być opowieścią o buncie, pasji i cenie, jaką można zapłacić za wolność artystyczną.
Za reżyserię odpowiada Kristoffer Rus. Autorami scenariusza są Wiktor Piątkowski oraz Joanna Kozłowska. Producentem filmu jest Paprika Studios. Jana Borysewicza zagra Mikołaj Bukrewicz. W pozostałych członków zespołu Lady Pank wcielą się: Hubert Miłkowski, Krzysztof Oleksyn, Mikołaj Matczak oraz Marcel Barra.