Reklama
Rozwiń
Reklama

Widzimy wady prokuratury

Prokuratura jest mocno upolityczniona, przez to, że prokuratorem generalnym jest minister - mówi Antoni Kamiński, profesor, socjolog, były szef polskiego oddziału Transparency International

Aktualizacja: 23.03.2009 07:03 Publikacja: 23.03.2009 03:42

[b]Rz: Dlaczego tak wiele osób ma zastrzeżenia do wymiaru sprawiedliwości i tak źle go ocenia, co wynika z sondażu wykonanego na zamówienie Ministerstwa Sprawiedliwości?[/b]

[b]Prof. Antoni Kamiński: [/b]Oceny z sondażu rzeczywiście są negatywne, i wcale się temu nie dziwę.

To stała tendencja. Myślę, że na takie postrzeganie sądów czy prokuratury wpływ ma wiele czynników. Gdy weźmiemy pod uwagę przypadki – zupełnie oczywiste – działań przestępczych sędziów, to w każdym z nich były ogromne trudności z uchyleniem immunitetu.

[b]Albo ostatnie przypadki wypuszczenia przestępców, którzy grozili świadkom. [/b]

Czy sytuacje, kiedy zwolniono z aresztu mężów znęcających się nad rodziną, a oni po wyjściu zaraz zabili. Nie słyszałem, żeby jakiś sędzia, który podjął tak lekkomyślną decyzję, poniósł za to konsekwencje.

Reklama
Reklama

[b]Ale złe postrzeganie adwokatów to jednak spore zaskoczenie?[/b]

Sytuacje takie, jak wspólnictwo adwokatów w odzyskiwaniu kamienic w Krakowie na podstawie sfałszowanych dokumentów, sprawiają, że również ich wizerunek w oczach opinii publicznej jest nie najlepszy. Młody prawnik robiący aplikację opowiadał mi, że na wykładzie współwłaściciel jednej ze znanych kancelarii adwokackich w Warszawie powiedział, co według niego jest najważniejsze dla adwokatów: stan finansowy kancelarii. Albo sprawa gdańskiej kancelarii, która w znanej aferze sopockiej reprezentowała dwie strony sporu i była w oczywistym konflikcie interesów. Rada adwokacka uznała, że wszystko jest w porządku. Społeczeństwo to widzi.

[b]Dlaczego tak złe noty zebrali prokuratorzy? [/b]

Złe oceny prokuratury też mnie nie dziwią. Prokuratura jest mocno upolityczniona, przez to, że prokuratorem generalnym jest minister.

Tam są naciski wewnętrzne, o czym media często informują. Społeczeństwo zbulwersowała też sprawa Olewnika, w której doszło do lawiny skandalicznych błędów policji i prokuratury. Nie podobają się nam, i słusznie, długie postępowania w sądach i prokuraturze.

Podam przykład, kiedyś mój poprzednik na stanowisku rektora jednej ze szkół warszawskich „wyparował” z niej razem z ośmioma milionami złotych. Postępowania sadowe toczą się do tej pory, choć sprawa była tak oczywista, że powinna się zakończyć w ciągu paru miesięcy.

Reklama
Reklama

[b]Dlaczego na tym tle tak dobre oceny zebrali policjanci? [/b]

Myślę, że być może dlatego, iż wykazują więcej zrozumienia dla ludzi. Są bardziej życzliwi. Moje kontakty i doświadczenia z policją, głównie z drogówką – zaznaczam, że nigdy nie płaciłem łapówek i nigdy nie byłem nagabywany o nie – są bardzo dobre. Może pierwszy kontakt ma znaczenie.

Jeśli idzie o dobre notowania radców prawnych, myślę, że biorą się stąd, iż zwykli ludzie niewiele o nich wiedzą.

[b]Czy świadomość ludzi dotycząca korupcji pochodzi z własnych doświadczeń, czy z mediów?[/b]

Myślę, że nie tylko osobiste doświadczenia, ale w dużej mierze informacje z mediów miały wpływ na to, jak ludzie widzą wymiar sprawiedliwości. Optymistyczne jest, że niemal połowa badanych wierzy, iż korupcję można zwalczyć.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama