Reklama
Rozwiń
Reklama

Borys atakowana z Peru

USOPAŁ – organizacja sponsora Radia Maryja Jana Kobylańskiego rozsyła pisma atakujące szefową Związku Polaków na Białorusi

Publikacja: 24.02.2010 21:19

Andżelika Borys

Andżelika Borys

Foto: Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński

Kradzież i związki z "mafijnym układem" – takie zarzuty pod adresem Angeliki Borys pojawiły się w materiałach przygotowanych przez biuro Unii Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej (USOPAŁ). Kieruje nim Jan Kobylański, milionera i wieloletni sponsor Radia Maryja.

"Rz" dotarła do elektonicznego wydania biuletynu kolportowanego przez biuro USOPAŁ z Peru. Jest tam m.in. pismo sygnowane przez działacza polonijnego Marka Chrapana, w którym Andżelika Borys została określona mianem "uczennicy bandyckiego układu z Magdalenki" i oskarżona o kradzież: "próbuje zagarniać majątek całej białoruskiej Polonii". Pojawiają się też poważniejsze zarzuty: "Mała grupka wyszkolona przez mafijny układ w Polsce próbuje wprowadzić podobny, bandycko-mafijny system na Białorusi". – W grę wchodzą białoruskie służby specjalne, które chcą nastawić Polonię przeciwko Andżelice Borys – ocenia poseł PiS Andrzej Dera.

Wśród rozpowszechnianych przez biuro organizacji Kobylańskiego jest też, napisany przed trzema laty, list byłego prezesa Związku Polaków na Białorusi Tadeusza Kruczkowskiego. Twierdzi on: "Obecnie pomoc z Macierzy jest rozkradana przez grope na czele z bylym polkownikiem KGB ZSSR Tadeuszem Gawinem i jego maryonietka A. Borys" (pisownia oryginalna). W 2005 r. Kruczkowski wraz z białoruską milicją uczestniczył w szturmie na siedzibę ZPB w Grodnie, skąd siłą usunięto Polaków.

– Kruczkowski w 2005 r. za działalność na szkodę Polski dostał piętnastoletni zakaz wjazdu na teren naszego kraju – przypomina poseł PiS Jan Dziedziczak z Komisji Łączności z Polakami za Granicą.

– Każde uderzenie w panią Borys i Polaków, którzy za nią stanęli, jest rzeczą niedobrą i szkodzi interesom i prawom mniejszości polskiej na Białorusi – podkreśla posłanka PO Joanna Fabisiak, wiceprzewodnicząca Komisji Łączności z Polakami za Granicą. List Kruczkowskiego umieszczono też w witrynie internetowej USOPAŁ. Z Janem Kobylańskim nie udało się nam skontaktować. A kpt Zbigniew Sulatycki, członek USOPAŁ i zaufany współpracownik o. Tadeusza Rydzyka, przekonuje: – Stało się bardzo źle. Kobylański nic o tym nie wiedział, jest w szpitalu.

Reklama
Reklama

Twierdzi, że materiały trafiły do biura USOPAŁ pocztą elektroniczną i automatycznie zostały rozesłane dalej.

Sulatycki zapowiada, że zablokuje rozpowszechnianie przez USOPAŁ pism atakujących Borys. Ale Kruczkowskiego broni: - Nie powinno być tak, że Polakowi, nawet jeżeli by był współpracownikiem KGB, zabrania się wjazdu do kraju.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama