Reklama

O czym rozmawiali kontrolerzy

Wieża smoleńskiego lotniska zdawała sobie sprawę ze złej pogody i chciała odesłać Tu-154M do Moskwy

Publikacja: 18.01.2011 20:46

mjr Robert Benedict, ekspert komisji Millera

mjr Robert Benedict, ekspert komisji Millera

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

Wczoraj komisja Jerzego Millera ujawniła fragmenty rozmów kontrolerów z wieży smoleńskiego lotniska, prowadzonych m.in. z załogą polskiego tupolewa i jednostką wojskową w Twerze oraz dotąd niepublikowane zdania, które padły podczas lotu w kokpicie Tu-154. Wieczorem kolejne stenogramy rozmów kontrolerów opublikował zaś MAK. Padają w nich nieznane wcześniej nazwiska osób, z którymi rozmawiali kontrolerzy.

 

 

7.26 (godz. według czasu polskiego) – Po dwóch bezowocnych próbach lądowania rosyjskiego samolotu Ił-76

Płk Nikołaj Krasnokutski (NK):

Reklama
Reklama

Trzeba Polakom powiedzieć, nie mają po co startować. Powiedzieć im (...) jaki dla nich, k..., wylot, no popatrz, przecież już ten.

7.27 – Tu-154M z prezydentem na pokładzie startuje z warszawskiego lotniska.

 

 

7.38 – Nawiązanie połączenia przez wieżę w Smoleńsku z jednostką w Twerze.

O problemach z iłem-76

Reklama
Reklama

NK: (...) nie wyrabiam, Smoleńsk przykryło.

Mjr Kurtiniec, oficer operacyjny jednostki w Twerze (K): Przyczyna.

NK: Mgła.

K: Na długo?

NK: Nie wiem, na razie nie-gotowi, w prognozie jej nie było, w ciągu 20 minut wszystko przykryło, teraz Frołowa [prawdopodobnie członek załogi iła] kierujemy na zapasowe do Tweru.

(...)

Reklama
Reklama

Widoczność już 500 m, nawet mniej, mniej, no teraz nawet 300 m, no zakryło wszystko. Nie ma (sensu) co dalej czekać, 20 ton [paliwa] jemu zostało, odejście na Twer. (...)

O polskim Tu-154M

NK: (...) mam pytanie, według moich danych tutka polska startuje, [k…] oni nas o zgodę nie pytali, lecą sami, trzeba im przekazać, że nas przykryło.

K: To ja teraz przekażę to do głównego centrum [zapewne mowa o Moskwie].

NK: Podpowiedzcie [odesłanie polskiego Tu-154 na inne lotniska], dlatego że w prognozie nie było [mgły], wilgotność 80 proc., skąd ona się wzięła o 9.00. przykryło kapitalnie, widzialność teraz 400 m maksimum.

Reklama
Reklama

K: A rozpoznanie radiolokacyjne robili?

NK: Czysto.

K: Czysto tak?

NK: Bezchmurnie, widzialność była ponad 10 [km], wszystkie zgody daliśmy, w prognozie nie było i ni z tego ni z owego wszystko to naniosło.

K: Zrozumiałem, duża tutka o 27 wyleciała do was.

Reklama
Reklama

NK: Tutka wyleciała o 27.

K: Tak, o 9.27 [według czasu moskiewskiego].

NK: To więc trzeba dla niego szukać zapasowego.

To jedno, jeżeli on gotów, to Wnukowo [port lotniczy Moskwa-Wnukowo; w planie lotu jako zapasowe wskazano zamknięty Witebsk i Mińsk] lub coś w tym rodzaju.

K: Wnukowo.

Reklama
Reklama

NK: On [Tu-154M] zrobi kontrolne zejście, bez problemu, do swojego minimum, u nas brak jest minimum dla danego (...) niczego nie ma.

(...)

NK: Dobrze, jeżeli on leci, kontrolne zajście wykona, u mnie jedynie do paliwa, jak on może po jednym podejściu zejść, a gdzie jego skierować.

K: No ja proponuję Wnukowo, bo trzeba gdzieś odprawę celną i granicę przekroczyć.

NK: No podpowiedzcie proszę.

K: Ja do głównego centrum podpowiem, oni to zdecydują.

NK: Dobrze.

8.33 – rozmowa płk Krasnokutskiego z tajemniczym generałem

NK: Towarzyszu generale, do trawersu [tzn. z przeciwległej strony pasa] podchodzi. Wszystko włączone, i reflektory na dzień, wszystko włączone.

Różnica w stenogramach sporządzonych przez MAK i komisję Millera w momentach mających świadczyć o naciskach wywieranych na załogę

Słowa polskiego nawigatora

MAK: Wkurzy się (niezr.) Jedna mila od pasa.

Komisja Millera (KM): Powiedz, że jeszcze jedna mila od osi została.

Słowa Arkadiusza Protasiuka wypowiedziane do Mariusza Kazany, szefa protokołu dyplomatycznego

MAK: Więc niech pan zapyta, proszę, (szefa) co będziemy robili.

Komisja Millera (KM): Tak że proszę pomyśleć nad decyzją, co będziemy robili.

 

 

7.51 – Rozmowa wieży w Smoleńsku z jednostką w Twerze

Paweł Plusnin, kontroler (PP): Trzeba dla głównego Polaka zdecydować zapasowe [lotnisko] nie widzę żadnej poprawy sytuacji.

K: Z głównym centrum rozmawiałem. Zabiorą na Wnukowo

PP: Na Wnukowo, tak?

K: Tak. Przekazali, że trzeba ile sprawdzić, ile ma paliwa.

8.18 – rozmowa kontrolera z osobą o nazwisku Kurtyniec

PP: Tak. Można zadzwonić do głównego centrum UWD [Zarząd Spraw Wewnętrznych], żeby dokładnie wiedzieć, bo jego mają spotykać tu albo szybko w Moskwie, albo w Mińsku.

Kurtyniec (KU): Nie wiem, co lepiej.

PP: Tu proszę zadzwonić. Tu jest telefon. Dawałem mu, 2315693.

Kurtyniec (KU): To my wiemy – główne centrum.

8.23 – rozmowa kontrolera z wieży w Smoleńsku z dyżurnym

PP: (...) Kto prowadzi polski samolot?

Dyżurny (D): Moskwa.

PP: A, Moskwa. Trzeba im jakoś przekazać, że na razie dopóki oni pracują normalnie, cholera, że u nas mgła, widzialność poniżej niż 400 m. Po co go do nas posyłać?

Dyżurny (D): Przekazywałem.

PP: Powiedzcie jeszcze raz Moskwie. Macie łączność, u nas, z nimi łączności nie ma. Zaraz wyjdzie. Jeśli on jeszcze rosyjskiego nie zna, to w ogóle będzie kicha.

Rozmowa kontrolerów na smoleńskiej wieży tuż po katastrofie

PP: K..., no gdzie on jest?

Wiktor Ryżenko, kontroler (WR): Ch... go wie, gdzie on jest.

(...)

NK: K..., rzucajcie tam straż, dokąd k...! K... mać. No, k...!

(...)

Nieznana Osoba (NO): Dowiedz się przynajmniej, doleciał czy nie do radiolatarni, gdzie on jest. (...) Przeszedł obok radiolatarni? (...) Już, przeleciał obok bliższej radiolatarni, bardziej po lewej… obok drogi, gdzieś. (...) Na drugi krąg zaczął odchodzić, a potem spadł.

—opr. pn, trzmiel,

p.k., ta.s, tvn24

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama