Jak przebiegał 10 kwietnia w Polsce?
Przeczytaj dokładną relację na rp.pl/Smolensk
Służby miejskie tłumaczą:
Jak przebiegał 10 kwietnia w Polsce?
Przeczytaj dokładną relację na rp.pl/Smolensk
Służby miejskie tłumaczą:
Członkowie stowarzyszenia rozstawili namiot naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego. Zapowiadali, że nie opuszczą go, dopóki nie zostaną spełnione ich wszystkie postulaty albo nie zostaną wyrzuceni z Krakowskiego Przedmieścia siłą.
Jak donosi niezależna.pl służby zaczęły zdemontowały namiot. Kilka osób zostało zatrzymanych.Rzecznik warszawskiej straży miejskiej w rozmowie z rp.pl powiedziała, że strażnicy jedynie udzielili asysty pracownikom Zarządu Dróg Miejskich, którzy usunęli konstrukcję. - Dwie osoby zatrzymano i przekazano do dalszych czynności policji - powiedziała Monika Niżniak z warszawskiej straży. Według niej zatrzymani utrudniali czynności i zakłócali porządek publiczny.
Rzeczniczka ZDM Urszula Nelken nie potwierdziła informacji podanych przez Niżniak. Jak zaznaczyła, ZDM może jedynie stwierdzić, że pas drogi został zajęty w sposób nielegalny i nałożyć karę pieniężną. - Nie mamy prawa nikogo wylegitymować, a tym bardziej usuwać - dodała.
Także według protestujących to strażnicy zabrali namiot. - Straż miejska złamała prawo - powiedziała Ewa Stankiewicz, prezes stowarzyszenia "Solidarni 2010", autorka filmu pod tym samym tytułem.
Na Krakowskim Przedmieściu, gdzie zebrało się wczoraj kilka tysięcy osób, pojawiły się nowe znicze i kwiaty. Według portalu niezależna.pl natychmiast zareagowali funkcjonariusze Straży Miejskiej. Mieli też popychać kobiety broniące wieńców oraz zniszczyć krzyż ułożony z kwiatów.
"Solidarni 2010" domagają się dymisji premiera Donalda Tuska i ministrów: Jerzego Millera, Radosława Sikorskiego, Tomasza Arabskiego, a także Edmunda Klicha "za zdradę interesów państwa polskiego". Chcą także powstania międzynarodowej komisji ds. zbadania przyczyn katastrofy smoleńskiej, natychmiastowej zgody na ekshumację ciał ofiar oraz ujawnienia zdjęć satelitarnych miejsca katastrofy z dnia 10 kwietnia 2010 r.
Jak powiedział jeden z uczestników protestu, który nie chciał podać swojego nazwiska, przed Pałacem Prezydenckim nocowało około 20 osób. Poinformował, że była wśród nich m.in. autorka filmów "Solidarni 2010" i "Krzyż" Ewa Stankiewicz. - Będziemy tu, dopóki nas nie usuną siłą lub rząd poda się do dymisji - zaznaczył.
Nad ranem w namiocie było około ośmiu osób.
Wczoraj, w rocznicę katastrofy smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim przez cały dzień gromadzili się ludzie, wielu z flagami przepasanymi kirem. Na ulicy ustawiano także zapalone znicze. Po południu według szacunków policji zebrało się ok. 7 tys. osób.
Przed Pałac przyszli m.in. przedstawiciele "Ruchu Społecznego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego". Wieczorem zakończył się tam też "marsz pamięci", w którym wzięło udział ok. 6 tys. osób, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński.
źródło pliku wideo: YouTube/NiezaleznaWideo
USA i Rosja zawarły nowy układ rozbrojeniowy. Kością niezgody pozostaje tarcza antyrakietowa
Układ START redukuje niewiele głowic, ale może znacznie zwiększyć zaufanie między Stanami Zjednoczonymi i Rosją
Więzienia za szacha były jak hotel, po rewolucji islamskiej jak piekło – mówi pisarz irański Huszang Asadi.
146 zgłoszeń, gorące obrady jury składającego się z dziesięciorga przedstawicieli i przedstawicielek najbardziej...