Reklama

Mecenas Hambura chce wyłączenia prokuratorów od Smoleńska

Pełnomocnik rodzin Melaków i Walentynowiczów mecenas Stefan Hambura złożył wniosek o wyłączenie prokuratorów, w związku ze śledztwem, które dotyczy ewentualnych ich zaniedbań

Aktualizacja: 27.06.2013 13:19 Publikacja: 27.06.2013 10:59

Stefan Hambura

Stefan Hambura

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Wniosek przesłany do Prokuratury Generalnej i Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie adwokat udostępnił na swoim blogu. Chce wyłączenia z prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawie katastrofy smoleńskiej prokuratorów WPO ppłk. Karola Kopczyka i ppłk. Jarosława Seja, ppłk. Roberta Pyrę, z wszelkich czynności nadzorowania postępowania i czynności rzecznika prasowego płk. Ireneusza Szeląga oraz płk. Ryszarda Filipowicza. Wnioskuje również o odebranie obowiązków rzecznika prasowego Naczelnej Prokuratury Wojskowej w zakresie śledztwa smoleńskiego ppłk. Januszowi Wójcikowi. Jego zdaniem "istnieje uzasadniona wątpliwość co do ich bezstronności".

Rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej kapitan Marcin Maksjan poinformował, że wniosek mec. Stefana Hambury o wykluczenie 6 prokuratorów ze śledztwa smoleńskiego wpłynął i od razu był rozpatrywany.

Decyzją prokuratora Artymiaka został częściowo odrzucony.

Rzecznik NPW ppłk Wójcik przyznał w rozmowie z rp.pl, że taki wniosek jeszcze do niego nie dotarł. Według niego nie będzie miał on wpływu na zaplanowaną dziś konferencję prokuratorów, którzy mają poinformować o wynikach badań próbek wraku tupolewa. Również rzecznik Prokuratury Generalnej Mateusz Martyniuk stwierdził, że takiego wniosku nie widział. - Właściwym organem do jego rozpatrzenia jest wojskowa prokuratura - stwierdził.

Hambura powołuje się na śledztwo, które prowadzi WPO w Poznaniu. "W toku tego postępowania badane jest niedopełnienie obowiązków służbowych przez prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie w kwietniu 2010 roku. Śledztwo dotyczy oceny zgodności z prawem zachowania prokuratorów delegowanych w kwietniu 2010 roku do Rosji m.in. płk. Ireneusza Szeląga i ppłk. Janusza Wójcika, oraz prokuratorów pozostających w Polsce, płk. Ryszarda Filipowicza, ppłk. Karola Kopczyka, ppłk. Jarosława Seja i ppłk. Roberta Pyry.

Reklama
Reklama

W toku śledztwa ustalane jest czy zaniechanie uczestniczenia w sekcjach i oględzinach zwłok ciał ofiar Katastrofy Smoleńskiej wykonywanych w Moskwie oraz nie przeprowadzenie oględzin i sekcji zwłok ciał ofiar Katastrofy Smoleńskiej po sprowadzeniu zwłok do Polski ma znamiona przestępstwa." - wskazuje adwokat.

Jego zdaniem, gdyby okazało się, że na ciałach ofiar w Polsce znaleziono materiały wybuchowe, byłoby to "okolicznością mającą wpływ na odpowiedzialność karną prokuratorów, których zaniechania są przedmiotem postępowania".

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama