Reklama

W stolicy potęguje się śmieciowy chaos

Miasto nie podpisało umowy z firmami, które wygrały przetarg na wywóz śmieci. Termin minął wczoraj.

Publikacja: 08.11.2013 01:21

Na podpisanie umowy z ratuszem czeka m.in. MPO

Na podpisanie umowy z ratuszem czeka m.in. MPO

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Co dalej ze śmieciową rewolucją w stolicy? Ratusz szuka wyjścia z impasu.

Warszawa ma problem z wprowadzeniem w życie nowych przepisów śmieciowych, które w całej Polsce obowiązują od lipca. W stolicy to się nie udało, bo nie rozstrzygnięto na czas przetargu na wybór firm zajmujących się wywozem odpadów. Stanowiskiem zapłacił za to w czerwcu wiceprezydent Jarosław Kochaniak.

Miasto musiało w czerwcu poprawić warunki przetargu, a ten w sierpniu wygrały MPO, Lekaro i Sita. Dwie przegrane firmy, Byś i Remondis, zaskarżyły wybór ratusza do Krajowej Izby Odwoławczej (KIO), bo uważają proponowane przez zwycięzców ceny za zbyt niskie. Podejrzewają też, że mogło dojść do zmowy cenowej.

KIO na kilku posiedzeniach pochylała się nad przetargiem śmieciowym. Wysłuchała racji obu stron, jednak żadnej decyzji nie podjęła. Zdecydowała bowiem o powołaniu biegłych, co jeszcze przedłuży postępowanie.

W odpowiedzi stołeczny ratusz zażądał wyłączenia całego składu Izby – w tym prezesa Pawła Trojana. Z tego powodu postępowanie zawieszono. Wnioskiem co do dwóch sędziów ze składu zajmie się samo KIO, a sprawa wyłączenia prezesa trafiła aż do Kancelarii Premiera.

Reklama
Reklama

– Na razie nie ma żadnej decyzji w tej sprawie – mówi Małgorzata Stręciwilk, rzecznik KIO.

A dopóki Izba nie rozstrzygnie sporu w sprawie przetargu, miasto nie może podpisywać umów ze zwycięskimi firmami. Urząd jest w kropce, bo zgodnie z harmonogramem do wczoraj powinien te umowy podpisać, tak by firmy przed lutym zdążyły zinwentaryzować liczbę śmietników i pojemników, które będą im potrzebne do wywozu odpadów. To od lutego bowiem miałby w końcu obowiązywać nowy system odbioru i przetwarzania stołecznych odpadów.

Kiedy umowy zostaną podpisane? Nie wiadomo. Miasto liczy, że firmy, które wygrały przetarg, będą gotowe na to poczekać i nie zrezygnują z kontraktu.

– Na razie chcemy podpisać z nimi umowy na obsługę tych rejonów miasta, co do których nie ma zastrzeżeń ze strony przegranych – tłumaczy wiceprezydent stolicy Jarosław Dąbrowski.

Dziś ratusz ma złożyć odpowiedni wniosek w tej sprawie do KIO. Gdyby Izba się zgodziła, w części dzielnic śmieci odbierane byłyby od lutego na takich zasadach jak obecnie, a w części, m.in. na Ursynowie i w Wilanowie, już na nowych.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama