Rosyjski Sąd Najwyższy Krymu uznał Medżlis za „organizację ekstremistyczną" i zakazał jej działalności. Po ogłoszeniu wyroku zastępca szefa Medżlisu Nariman Dżelal powiedział, że nie można zabronić działalności Medżlisu, bowiem jest on organizacją międzynarodową. Dalej będzie istniał na Ukrainie i w tych krajach, gdzie żyją Tatarzy.
Wnioskująca o delegalizację Medżlisu prokurator Natalia Pokłonska zarzuciła mu, że „cała jego działalność i ideologia zbudowana jest na jednym – walce z Rosją". W poetyce stalinowskich procesów pokazowych nazwała tatarskich działaczy „marionetkami w rękach wielkich, zachodnich manipulatorów". – Medżlis jest potrzebny tylko do rozpalania narodowościowej nienawiści, wrogości – dodała.