Reklama

Wybory muszą się odbyć pod koniec czerwca

Jakkolwiek by to zabrzmiało, na takie tragedie, jak śmierć głowy państwa, nie mówiąc o innych urzędnikach państwowych, konstytucja państwa jest przygotowana

Publikacja: 10.04.2010 13:49

Wybory muszą się odbyć pod koniec czerwca

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys

Oczywiście życie pokaże, czy te prawne ramy sprawdzą się w działaniu, w skrajnie trudnej sytuacji. Życie straciło np. prawie całe najwyższe dowództwo Wojska Polskiego.

Zacznijmy od głowy państwa: w razie śmierci prezydenta RP, jego obowiązki przejmuje tymczasowo, do czasu wyboru nowego prezydenta, Marszałek Sejmu.

[i]"Art. 131 ust. 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=77990]Konstytucji RP[/link]:

Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

1) śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej"[/i]

Reklama
Reklama

Gdyby Marszałek Sejmu nie mógł wykonywać obowiązków, przejmuje je Marszałek Senatu.

[i] "Art. 131 ust. 3 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=77990]Konstytucji RP[/link]:

Jeżeli Marszałek Sejmu nie może wykonywać obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej, obowiązki te przejmuje Marszałek Senatu."[/i]

Marszałek nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu.

[i] "Art. 131 ust. 4 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=77990]Konstytucji RP[/link]:

Osoba wykonująca obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej nie może postanowić o skróceniu kadencji Sejmu."[/i]

Reklama
Reklama

Poza tym jednym wyjątkiem marszałek ma pełne obowiązki prezydenta. To logiczne, gdyż nigdy nie wiadomo, z którego uprawnienia trzeba będzie skorzystać.

Powstaje jednak pytanie: czy marszałek ma korzystać z wszystkich uprawnień prezydenta, dokonywać awansów na wszystkie wakujące stanowiska, czy w pełni korzystać (nie korzystać) z weta itd? Zdaniem prof. Piotra Winczorka, znanego konstytucjonalisty, marszałek winien ograniczać się tylko do niezbędnych decyzji. Wszak nie ma on tak szerokiej demokratycznej legitymacji jak prezydent.

Tak czy inaczej, jedną z pierwszych decyzji marszałka będzie zarządzenia wyborów prezydenckich. Będą to wybory przyśpieszone.

W razie „opróżnienia urzędu prezydenta”, co oczywiście następuje zwłaszcza w wypadku jego śmierci, Marszałek Sejmu zarządza wybory — nie później niż w ciągu czternastu dniu po opróżnieniu urzędu. Datę wyborów wyznacza na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów.

[i]Art. 128 ust. 2 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=77990]Konstytucji RP[/link]:

"Wybory Prezydenta Rzeczypospolitej zarządza Marszałek Sejmu (...) w razie opróżnienia urzędu Prezydenta Rzeczypospolitej - nie później niż w czternastym dniu po opróżnieniu urzędu, wyznaczając datę wyborów na dzień wolny od pracy przypadający w ciągu 60 dni od dnia zarządzenia wyborów."[/i]

Reklama
Reklama

Zatem łatwo przewidzieć, że wybory muszą się odbyć pod koniec czerwca.

Jeżeli chodzi o parlamentarzystów to (zgodnie z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5E5F9A2D8D3195C82C0876728D2BC915?id=241756]ordynacją wyborczą do Sejmu i Senatu[/link]) w razie śmierci posła mandat obejmuje kolejny kandydat z tej samej listy okręgowej (a więc tego samego ugrupowania), który w wyborach otrzymał kolejno największą liczbę głosów. W przypadku śmieci senatora zarządza się wybory uzupełniające do Senatu o wygasły mandat.

Jeszcze słowo o wojsku: szefa Sztabu Generalnego i dowódców rodzajów Sił Zbrojnych mianuje prezydent z porozumieniu z rządem. W tej sytuacji jest to uprawnienie marszałka Sejmu. Pytanie, czy takie nominacje muszą już teraz nastąpić. W wojsku obowiązują przecież procedury przejmowania obowiązków, gdy przełożony ich nie może wykonywać.

[ramka][b]Druga tragiczna strata prezydenta[/b]

Z podobnie tragiczną sytuacją Polska spotkała się przed wojną, 16 grudnia 1922 r., na skutek zabójstwa ówczesnego prezydenta Gabriela Narutowicza. Wówczas funkcję głowy państwa objął marszałek sejmu Maciej Rataj. 20 grudnia 1922 r. Zgromadzenie Narodowe stanęło przed wyborem nowego prezydenta. Drugim prezydentem w II Rzeczpospolitej został Stanisław Wojciechowski. Pełnił ten urząd nieprzerwanie do zamachu majowego Piłsudskiego w 1926 r.

Reklama
Reklama
Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama