Reklama

Polowań na czarownice ciąg dalszy

Izabella Cywińska przygotowuje sztukę Arthura Millera „Czarownice z Salem” z 1952 roku. Dramat w pośredni sposób analizuje działania senatora McCarthy’ego i jego polowań na czarownice, czyli na domniemanych radzieckich agentów mieszkających w USA

Aktualizacja: 29.11.2007 20:16 Publikacja: 29.11.2007 19:00

Polowań na czarownice ciąg dalszy

Foto: Rzeczpospolita

Historia mieszkanek miasteczka Salem w XVI-wiecznej purytańskiej Nowej Anglii opisana przez Millera wydarzyła się naprawdę. W 1697 roku żyjąca w Salem córka miejscowego pastora Betty Paris i jej kuzynka Abigail Williams zaczęły mieć dziwne konwulsje.

Twierdziły, że zaczarowały je żebraczka Sara Goods, stara kobieta Sarę Osborne i murzyńska niewolnica Titubę. Domniemane trzy czarownice osadzono w więzieniu, jednak liczba kolejnych osób oskarżanych o czar rosła lawinowo. Doszło do uwięzienia około 80 osób.

Sąd ustanowiony w Salem specjalnie dla tej sprawy oparł proces na zasadzie: przyznanie się do bycia czarownicą oznaczało wypuszczenie na wolność, nieprzyznanie się groziło skazaniem na śmierć. W jego wyniku powieszono na szubienicy 19 osób, głównie starsze i ubogie kobiety, ale także pastora, który odmówił dalszego aresztowania rzekomych czarownic. Analogia między dawnymi a współczesnymi polowaniami na czarownice dotykała Millera bezpośrednio.

On i jego znajomi sympatyzujący z partią komunistyczną również stali się obiektem zainteresowania senatora i byli przez niego wzywani na przesłuchania. Działania komisji McCarthy’ego doprowadziły do głębokich podziałów społecznych i politycznych w Stanach Zjednoczonych. Do dzisiaj wspominane są jako jeden z najgorszych okresów w historii USA. Być może to dlatego napisany z osobistą pasją dramat Millera należy obecnie do klasyki światowej dramaturgii.

Jeśli dodamy do tego pasję Izabelli Cywińskiej, która przez wiele lat tworzyła teatr bardzo mocno mówiący o politycznej rzeczywistości i zbiorowej odpowiedzialności, możemy spodziewać się na scenie Teatru Powszechnego ostrego manifestu artystycznego.

Reklama
Reklama

- Teatr Powszechny, ul. Zamoyskiego 20, tel. 022 818 25 16, premiera: 30.11, godz. 19; spektakle: 1-2.12, godz. 19 oraz 4-5.12, godz. 19

- Dramat Arthura Millera, reż. Izabella Cywińska, wyk. Eliza Borowska, Laura Dłutowska, Mirosława Dubrawska

„Czarownice z Salem” powracają nie tylko na sceny teatrów. Dramat Arthura Millera był kilkakrotnie ekranizowany. W 1957 roku na potrzeby filmu wyreżyserowanego przez Raymonda Rouleau zaadaptował go Jean-Paul Sartre, który nadał mu ciemniejszą wymowę i pozbawił wszelkiej nadziei na pozytywne rozwiązanie. W rolach głównych wystąpili Simone Signoret i Yves Montand. Najbardziej znana jest jednak nowsza wersja, z roku 1996, w reżyserii Nicholasa Hytnera, pamiętana głównie ze względu na obsadę. W roli oskarżonej o uprawianie czarów Abigail wystąpiła bowiem Winona Ryder, a Daniel Day Lewis zagrał romansującego z nią Johna Proctora. Film Hytnera chwalony był za utrzymanie pełnego napięcia nastroju dramatu sądowego, w którym wyrok jest z góry przesądzony, podobnie jak w trakcie przesłuchań komisji McCarthy’ego, o których sam Miller pisał: Głównym ich celem, zupełnie tak samo jak w XVII-wiecznym Salem, było zmuszenie oskarżonego do publicznej spowiedzi, żalu wyrażonego nie prywatnie, ale publicznie.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama