Reklama
Rozwiń
Reklama

Słodka wizytówka Bydgoszczy

Feliks Sowa niemal 70 lat temu otworzył swój pierwszy lokal. Potem biznes przejął Adam Sowa i z małej cukierni stworzył jedną z największych sieci w Polsce. W ekspansji pomagają mu dzieci: Aleksandra i Michał.

Foto: Rzeczpospolita

Jest niedziela. Niepisana tradycja nakazuje po kościele zajść do cukierni po lody. Gdzie? Lokali w okolicy wprawdzie jest kilka, ale przed jednym kolejka jest zdecydowanie najdłuższa. To Sowa – czyli wizytówka Bydgoszczy. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że ta rodzinna cukiernia nadzwyczaj skutecznie podbija rynek i ma już ponad 150 lokali.

– Dochodzą do nas sygnały, że staliśmy się wizytówką Bydgoszczy, gdzie mieści się siedziba naszej firmy. Mieszkańcy polecają przyjezdnym gościom, w ramach zwiedzania miasta, nasze punkty zlokalizowane przy Starówce. To bardzo miłe, bo tutaj wszystko się zaczęło. Tradycja produkcji naszych słodkich wyrobów sięga 1946 roku i trwa nieprzerwanie do dziś – mówi „Rz" Adam Sowa.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama