Reklama

Krzysztof Bosak o debacie w TVP: A co ten Niemiec Weber tak ważny dla Kaczyńskiego? O co chodzi?

Boją się tej debaty. Nie chcą być wypunktowani. PiS to partia, która oddaje walkowerem debaty - mówił w rozmowie z Polsat News lider Ruchu Narodowego, poseł Konfederacji, Krzysztof Bosak.
Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

arb

Krzysztof Bosak był pytany czy będzie kandydatem na marszałka Sejmu w przyszłym parlamencie.

- Każda duża formacja polityczna przedstawi kandydata na marszałka Sejmu i sądzę, że Konfederacja też to zrobi - odparł. - Trwa u nas wewnętrzna dyskusja o tym, kogo wystawić - dodał.

Co w takim razie z wypowiedzią Przemysława Wiplera, który wskazywał Bosaka jako takiego kandydata?

- Formalnie decyzje jeszcze nie zapadły. Nie jest to dla mnie niekorzystna propozycja, ale w tej chwili jest czas, aby się skupić na kampanii wyborczej. Gdy będziemy mieli kilkudziesięciu posłów w Sejmie przyjdzie czas na rozmowy o prezydium - podsumował.

Czytaj więcej

Sondaż: Jarosław Kaczyński nie chce debatować z Tuskiem. Jak oceniają to Polacy?
Reklama
Reklama

Marszałek Sejmu dla Konfederacji za poparcie dla rządu? Krzysztof Bosak odpowiada

A czy fotel marszałka Sejmu jest warunkiem, by poprzeć ewentualny rząd mniejszościowy, gdyby w przyszłym Sejmie nie wyłoniła się żadna większość?

- My absolutnie na ten temat nie spekulujemy - uciął temat. - Rząd, żeby powstał, musiałby mieć większość z nami, która zgadza się w tych fundamentalnych założeniach z nami. My absolutnie tego nie widzimy, widzimy przeciwny kierunek: fascynacji wprowadzania Polakom nowych kosztów życia, nowych regulacji, zadłużania, inflacji. Dość tego - podkreślił Bosak.

Czytaj więcej

Nowy sondaż: PiS traci i nie ma większości nawet z Konfederacją. KO poprawia wynik

Na co Konfederacja liczy w wyborach?

Lider Ruchu Narodowego był też pytany o ostatnie sondaże, w których Konfederacja traci poparcie.

- Jak się weźmie ostatnie cztery lata i spojrzy na skrajne odczyty sondażowe to Konfederacja miała od 4 do 15 proc. Natomiast średnia sondażowa w ostatnim czasie kształtuje się znacznie lepiej niż przez ostatnie cztery lata - jesteśmy typowani od 9 do 12 proc. To daje szanse na kilkudziesięcioosobowy klub poselski. My o to walczymy. Liczy się tylko wynik w dniu wyborów. My jesteśmy pewni, że sondażownie będą nas zaniżać, będziemy atakowani w różny sposób - odparł.

Bosak przekonywał, że w walce o głosy ma pomóc plan Sławomira Mentzena, by oblecieć helikopterem 10 miast w dwa dni.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Nie dojdzie do spotkania Kaczyńskiego z Tuskiem w TVP. Prezes PiS nie weźmie udziału w debacie

- To będzie piątka z Mentzenem, pięć miast dziennie, pokazujemy zaangażowanie. Ja też będę jeździł do ostatniego dnia kampanii, jest mnóstwo debat wyborczych, w których bierzemy udział, w tych debatach kandydaci Konfederacji nieraz wygrywają. Wczoraj mieliśmy debatę gospodarczą, Sławomir Mentzen, który w niej uczestniczył, uzyskał poparcie dziewięćdziesięciu kilku procent - wyjaśnił.

Krzysztof Bosak o debacie w TVP: Będziemy w telewizji publicznej pierwszy raz od kilku lat

Bosak przyznał też, że to prawdopodobnie on będzie reprezentować Konfederację w debacie w TVP. Wcześniej udział w debacie zadeklarował Donald Tusk, a Jarosław Kaczyński zapowiedział, że nie weźmie w niej udziału bo będzie wtedy w Przysusze, gdzie ma zaplanowane spotkanie z wyborcami. Debata odbędzie się w TVP 9 października o 18:30.

Jest mnóstwo debat wyborczych, w których bierzemy udział, w tych debatach kandydaci Konfederacji nieraz wygrywają

Krzysztof Bosak, poseł Konfederacji

- My nie podawaliśmy tej informacji publicznie, ale mogę powiedzieć, że choć nie jest to jeszcze ostatecznie przesądzone, przygotowuje się. Będziemy pierwszy raz w TVP od kilku lat - podkreślił lider Ruchu Narodowego.

O udziale Tuska w debacie Bosak mówił, że "to normalność, iż liderzy formacji politycznych powinni brać udział w debatach".

Reklama
Reklama

Z kolei w kontekście deklaracji Kaczyńskiego Bosak stwierdził, że "dla PiS im mniejsza ranga tym lepiej". - Boją się tej debaty. Nie chcą być wypunktowani. PiS to partia, która oddaje walkowerem debaty. Mają gęby pełne frazesów w trakcie przemówień, a gdy mają iść bronić swoich poglądów, to ich nie ma - zauważył.

Bosak skomentował też słowa Kaczyńskiego, który sugerował, że mógłby debatować z szefem Europejskiej Partii Ludowej Manfredem Weberem, a nie z "kłamczuchem Tuskiem".

- A co ten Niemiec Weber taki ważny dla Kaczyńskiego? O co tu chodzi? To jest dla mnie niepoważne. Do debaty idzie się dla widzów - stwierdził. 

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Wybory
Pojawi się nowa kratka na kartach do głosowania? Takim pomysłem zajmie się Senat
Wybory
Po wyborach prezydenckich. Mężyk: Erozja PO odsłoni jej elektorat na zabiegi Konfederacji
Wybory
Dlaczego wciąż rozmawiamy o ważności wyborów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama