Reklama

Donald Tusk szuka energetyków po marszu miliona serc. Tuskobus będzie jeździł aż do ciszy wyborczej

Koalicja Obywatelska startuje z ostatnim etapem kampanii. Ważne mają być m.in. prawa kobiet.
Lider KO ma podróżować tuskobusem (na zdjęciu) z różną intensywnością aż do ciszy wyborczej. W czwar

Lider KO ma podróżować tuskobusem (na zdjęciu) z różną intensywnością aż do ciszy wyborczej. W czwartek rozpoczyna objazd Podkarpacia.

Foto: Michał Kolanko

Środa po południu, Konin w Wielkopolsce. W lokalnej hali sportowej Donald Tusk zaczyna kolejne spotkanie z wyborcami. – Widzę, że nas jest więcej, niż spodziewali się organizatorzy. Jest więcej osób niż miejsc siedzących. – zaczyna Tusk. – Damy radę – odkrzykują zebrani w sali ludzie. Atmosfera jest znakomita.

Tusk rozpoczął swoje spotkanie od wspomnienia marszu 1 października. I energii, którą wtedy czuł. – Sondaże są raz lepsze, raz gorsze. Sondaże nie mówią o prawdziwej energii, która ludzi łączy – mówił Tusk. I dodał, że „ludzi dobrej woli jest więcej”. Tusk wielokrotnie w trakcie swojego przemówienia mówił też o liderze listy w Koninie Michale Kołodziejczaku.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama