Według Szymona Hołowni koalicja Polski 2050 i PSL jest alternatywnym wyborem aż 19 proc. wyborców PiS - na to wskazują wewnętrzne badania Trzeciej Drogi.
Jak mówił Hołownia, ma ona być "etapem dla niektórych odchodzących z PiS".
Czytaj więcej
W najnowszym sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski PiS uzyskał 32,3 proc. poparcia co oznacza, że w ciągu tygodnia stracił 1,5 punktu proc....
Lider Polski 2050 uważa, że cała opozycja zgadza się co do tego, iż albo Trzecia Droga dostanie się do Sejmu, albo Polsce grozi trzecia kadencja rządów PiS, tym razem najprawdopodobniej w koalicji z Konfederacją.
Hołownia zapewniał, że Trzecia Droga nie jest "partią zapasową" dla sympatyków PO - wybiera ją zupełnie inny elektorat, głównie niezdecydowani mieszkańcy małych miast i wsi.
Szymon Hołownia: Trzecia droga zahamowała marsz Konfederacji
Lider Polski 2050 jest przekonany, że część ewentualnego elektoratu Konfederacji, który choć popierał jej postulaty gospodarcze, odwraca się od niej wiedząc, jakie są poglądy polityków tej partii na przykład na prawa kobiet.
I ten elektorat, zdaniem Hołowni, zniechęcony polaryzacja nakręcaną przez PiS wybierze właśnie Trzecią Drogę, a spadek popularności Konfederacji oddala scenariusz ewentualnych przedterminowych wyborów, które mogłyby się odbyć w razie, gdyby w przyszłym Sejmie nie udało się wyłonić większości rządzącej.
Hołownia w rządzie? "Nie uchylę się"
- Jeśli tak nam wyjdzie z układanek koalicyjnych, to na pewno - tak Szymon Hołownia odpowiedział na pytanie, czy znajdzie się w ewentualnym przyszłym rządzie opozycji.
Pytany, czy tego chciałby, odparł: - Nie mam tutaj żadnej kokieterii w sobie, natomiast mam też w sobie po tych trzech latach bardzo dużo pokory,