Program modernizacji i rewitalizacji osiedli mieszkaniowych budowanych z wielkiej płyty – to pierwszy z pięciu kampanijnych pomysłów PiS zaprezentowanych na starcie nowego sezonu politycznego. Kolejne będą prezentowane aż do soboty w podobnym formacie – rano zapowiedź w mediach społecznościowych, później konferencja prasowa z udziałem jednego z liderów. Z naszych informacji wynika, że propozycja ogłoszona we wtorek ma dotyczyć sfery usług społecznych.
PiS w sobotę 9 września zaprezentuje cały program. A ujawniane stopniowo propozycje mają być kierowane do konkretnych grup elektoratu, które zostały wybrane wcześniej przez sztab. Poprzednio PiS ujawniło propozycje w trakcie konwencji programowej. – Zdecydowaliśmy się na inny format, by spróbować zdominować cały pierwszy tydzień września – mówi jeden z naszych informatorów z klubu PiS.
Czytaj więcej
W najnowszym sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski PiS zyskuje poparcie, a Koalicja Obywatelska je traci.
Program, referendum oraz budowanie polaryzacji z Donaldem Tuskiem i PO to mają być trzy główne wątki kampanii PiS do 15 października.
W PiS trwają też dyskusje o listach wyborczych, które zostały ogłoszone w ubiegły weekend. Jednym z największych zaskoczeń jest brak na listach posła Tomasza Latosa, szefa sejmowej Komisji Zdrowia i wieloletniego parlamentarzysty. Nie ma też Adama Niedzielskiego i minister klimatu Anny Moskwy. Jak jednak słyszymy, Moskwa pozostaje w dobrych relacjach z Nowogrodzką, a ze względu na znajomość tematów europejskich, języków oraz dostrzeganą przez władze PiS lojalność ma szansę na start w przyszłym roku w wyborach do PE.
PO chce skontrować główne kampanijne przesłanie PiS
Swoją propozycję dotyczącą pierwszych 100 dni rządów – 100 na 100 dni – w najbliższą sobotę ma w Tarnowie zaprezentować Platforma, która zderzy się w ten sposób z PiS.
Dla PO poza konwencją 9 września istotną datą w kampanii jest oczywiście planowany na 1 października marsz, który ma pokazać mobilizację przed ostatnimi tygodniami kampanii wyborczej. PO liczy na to, że skala marszu z czerwca tego roku zostanie nawet przekroczona. Platforma zainagurowała też nową akcję dotyczącą bezpieczeństwa, a konkretniej tego, że to PiS i prezes Kaczyński stanowią zagrożenie. „To Kaczyński jest zagrożeniem! Zagrożeniem dla Twoich dzieci. Zagrożeniem dla Twojej rodziny. Zagrożeniem dla Twojego zdrowia. Zagrożeniem dla Twojego portfela” – w ten sposób PO zaingaurowała akcję w mediach społecznościowych. PO chce skontrować główne kampanijne przesłanie PiS. Akcja ma być kontynuowana w najbliższych dniach, jak wynika z naszych nieoficjalnych informacji, PO planuje też kampanię outdoorową z tym właśnie przesłaniem dotyczącym PiS i Kaczyńskiego.
Lewica oraz Trzecia Droga zainaugurowały swoje kampanie wyborcze już w ubiegłą sobotę na konwencjach – odpowiednio – w Łodzi i Katowicach. Lewica planuje w najbliższych dniach intensywną kampanię i objazd kraju swoim wyborczym autobusem oraz cotygodniowe konwencje programowe.
Na 23 września planowana jest za to konwencja Konfederacji w Katowicach. Jej liderzy – Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen – kontynuują rozpoczęty kilka tygodni temu objazd kraju. A politycy zarówno Trzeciej Drogi, jak i Lewicy zapowiadają, że w kampanii będą z Konfederacją walczyć.
Wybory do Sejmu 2023. Jak wygląda wyborczy kalendarz
W najbliższych dniach wszystko stanie się ostateczne, jeśli chodzi o listy wyborcze i liczbę komitetów w tych wyborach. W środę 6 września mija termin rejestracji list, chociaż partie i komitety stopniowo już teraz składają podpisy w całym kraju. Do połowy września odbędzie się też losowanie numerów list.
Zanim jednak dojdzie do losowania, rozstrzygnie się, ile będzie komitetów, które wystawią listy w całym kraju. Szóstym (poza PiS, PO, Trzecią Drogą, Lewicą i Konfederacją) mogą być Bezpartyjni Samorządowcy. Jak wynika z naszych informacji, Bezpartyjni – których liderami są marszałek województwa dolnośląskiego Cezary Przybylski i prezydent Lubina Robert Raczyński – chcą zarejestrować listy w co najmniej 30 okręgach wyborczych. Komitet ogólnokrajowy musi zarejestrować listy w co najmniej 21 okręgach. – Jesteśmy optymistami – przekonuje nas jeden z rozmówców formacji.
Czytaj więcej
Bezpartyjni Samorządowcy chcą być szóstym ogólnopolskim komitetem w wyborach do Sejmu. - Będziemy rejestrować listy w ponad 30 okręgach - mówi nam...
Wyborcze listy Bezpartyjnych będą składać się przede wszystkim z samorządowców i lokalnych działaczy. Bezpartyjni w swojej kampanii zapowiadają, że chcą „normalnej Polski”, i kierują swoje przesłanie do zmęczonych polaryzacją.