Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła przedstawił nowe plany rozwoju armii, które uwzględniają doświadczenia z wojny prowadzonej w Ukrainie. Szczegóły zostały pokazane w trakcie warsztatów „Odstraszanie a komunikacja strategiczna”, które zorganizowano w dowództwie armii.
Zmiany w polskiej armii: Dowództwo transformacji czyli nie tylko modernizacja
Generał Kukuła zaprezentował koncepcję dowództwa transformacji, która zakłada dostosowanie do nowych warunków m.in. doktryny, organizacji, szkolenia, przywództwa, wyposażenia, infrastruktury i interoperacyjności wojska. Zatem rozwój Sił Zbrojnych nie będzie oparty tylko na modernizacji, czyli nowych zakupach.
– Celem transformacji jest takie kreowanie zrównoważonych zdolności, by utrzymać stałą przewagę nad przeciwnikiem zapewniającą skuteczność odstraszania i obrony. Koszty odstraszania są bowiem mniejsze niż koszty wojny – tłumaczył gen. Kukuła.
Proces ten ma koordynować dowództwo transformacji oparte na amerykańskich wzorach. Będą mu podlegały Wojskowe Centra Rekrutacyjne. Koncepcja ta zakłada zmianę podejścia do szkolenia rezerw, a także rozwoju umiejętności i talentów żołnierzy (będą one badane w momencie wejścia do służby).
Czytaj więcej
Wyniki kontroli wewnętrznej w MON są niekorzystne dla byłego ministra Mariusza Błaszczaka. Ale można odnieść wrażenie, że audyt jest nastawiony na...
Szef Sztabu Generalnego WP zakłada, że będą prowadzone prace w kierunku wdrożenia koncepcji służby powszechnej (Total Force Concept), czyli zostaną wprowadzone jednorodne standardy szkolenia dla wszystkich form służby wojskowej. W tym roku powinien zostać zbudowany nowy model szkolenia i utrzymywania gotowości rezerw.
Gen. Kukuła przewiduje też budowanie etosu służby m.in. poprzez wsparcie dla rodzin wojskowych i weteranów. Zarząd Organizacji i Uzupełnień Sztabu Generalnego WP ma opracować system kontraktów dla wybranych specjalności, jak dla pilotów wojskowych, reformę systemu dodatków dla żołnierzy oraz niefinansowych form motywacji, aby jak najwięcej żołnierzy zostawało w wojsku.
Priorytety wojska. Jakie założenia ma Sztab Generalny WP?
Równolegle w oparciu o doświadczenia ukraińskie będzie ustalany program rozwoju Sił Zbrojnych do 2039 r. Priorytetem ma być rozwój obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej; zwiększenie liczebności Sił Zbrojnych nawet do 450 tys. osób (aż 150 tys. mają stanowić żołnierze aktywnej rezerwy); wdrożenie tzw. modelu 44 jako podstawowej struktury Wojsk Lądowych (zmniejszenie liczby ciężkiego sprzętu do 44 w batalionach ogólnowojskowych, ale dodanie komponentu rozpoznawczego i bezzałogowego); dronizacja i automatyzacja oraz wdrożenie sztucznej inteligencji (w rozpoznaniu, dowodzeniu i rażeniu); rozwój komponentu satelitarnego; sformowanie komponentu systemów bezzałogowych; rozwijanie zdolności do prowadzenia operacji informacyjnych.
Czytaj więcej
Żołnierz ma mieć wreszcie porządne wyposażenie indywidualne, dlatego Sztab Generalny Wojska Polskiego zarządził przeprowadzenie operacji „Szpej”.
Zmianie ulegnie też podejście do gotowości Sił Zbrojnych. Jednostki wojskowe zostaną podzielone na trzy kategorie: Tier 1, Tier 2 i Tier 3. Te pierwsze mają mieć najwyższą gotowość i być zdolne do reakcji natychmiast w sytuacji zagrożenia. Mają one mieć wysoki wskaźnik ukompletowania, a przewagę mają mieć w nich żołnierze zawodowi. Z kolei jednostki Tier 3 mają być tworzone głównie w oparciu o rezerwistów i być zdolne do działań po 180 dniach od aktywacji. – To, zdaniem generała, powinno zabezpieczyć Siły Zbrojne na czas długotrwałego konfliktu.
Sztab Generalny WP zakłada też szybkie zwiększenie liczby nowoczesnego wyposażenia indywidualnego żołnierzy, co ma poprawić morale żołnierzy i rezerwistów. Do końca tego roku mają być wycofane np. metalowe hełmy, karabinki AKSM, pistolety P-64, P-83 i PM-64, a także szelki wz. 988/MON.
Generał Kukuła zapewnia, że ma „zielone światło” dla wprowadzenia tych zmian w resorcie obrony narodowej, a także w Ministerstwie Finansów. Ale nie podaje, ile to będzie kosztowało.