Kryzys relacji między państwem a obywatelem nie leży wyłącznie po stronie uchylającego się od obowiązków społeczeństwa, lecz jest przede wszystkim winą samego państwa.
Kryzys relacji między państwem a obywatelem nie leży wyłącznie po stronie uchylającego się od obowiązków społeczeństwa, lecz jest przede wszystkim winą samego państwa.
Francja wciąż nie odpowiedziała sobie na pytanie, na co sektor publiczny stać, a o co muszą zadbać sami obywatele. Jedno jest pewne: nie daje już rady finansować wszystkich socjalnych zdobyczy, z których przez lata była tak dumna.
W obliczu trwałego zagrożenia ze strony Rosji, niepewnej postawy Waszyngtonu oraz rozpadania się architektury bezpieczeństwa międzynarodowego, Warszawa potrzebuje polisy – nie broni jądrowej, lecz zdolności do jej skonstruowania, gdy zajdzie taka potrzeba.