Reklama

Poszukiwaczki szelakowych skarbów

Po ponad 80 latach ma znów zacząć działać Syrena Record – fonograficzny gigant międzywojennej Polski, dostarczyciel największych przebojów oraz muzyki wszelkich gatunków. Wskrzeszenie legendarnej marki ściśle związane jest z Mieczysławem Wajnbergiem.
„Pasażerka” Mieczysława Wajnberga w reżyserii Davida Pountneya, festiwal w Bregencji 2010

„Pasażerka” Mieczysława Wajnberga w reżyserii Davida Pountneya, festiwal w Bregencji 2010

Foto: Karl Forster/Bregenzer Festspiele

Właściwie wszystko zaczęło się w 2010 r., od premiery „Pasażerki” Mieczysława Wajnberga na festiwalu w Bregencji. Ta opera czekała ponad 30 lat na to, by pojawić się wreszcie na scenie, równie długo na międzynarodowe uznanie czekał jej kompozytor, którego dorobek ceniła dotąd garstka specjalistów. Na nic więcej nie mógł przecież liczyć, tworząc przez lata w zamkniętym dla świata sowieckim imperium, do którego trafił, uciekając we wrześniu 1939 r. z Warszawy przed nazistowską nawałnicą. Sowiecki pogranicznik wpisał mu wtedy do papierów imię Mojsiej.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama