Reklama

Polski smog znowu w Komisji Europejskiej

Nasze przepisy blokują mieszkańcom składanie skarg sądowych na programy ochrony powietrza.

Publikacja: 04.03.2019 07:14

Polski smog znowu w Komisji Europejskiej

Foto: Adobe Stock

Trudno w Polsce walczyć w sądzie o ochronę powietrza. Barierą są przepisy. Do Komisji Europejskiej trafił wniosek w tej sprawie. Złożyła go do fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi organizacja pozarządowa zajmująca się prawem ochrony środowiska.

Czytaj także: Smog: czyste powietrze to jednak dobro osobiste

Polska, obok Bułgarii, należy do krajów o największym zanieczyszczeniu powietrza w Unii Europejskiej; Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał, że oba te kraje złamały prawo unijne, dopuszczając do nadmiernych, wieloletnich przekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu.

Podstawowym narzędziem prawnym do kontrolowania zanieczyszczeń atmosferycznych są programy ochrony powietrza. W Polsce i Bułgarii praktycznie niezaskarżalne. Zdaniem prawników ClientEarth oznacza to naruszenie dyrektywy w sprawie jakości powietrza (2008/50/EC). Dlatego fundacja zdecydowała się złożyć skargę i domagać się interwencji KE zarówno wobec Polski, jak i Bułgarii.

– Skarga jest m.in. konsekwencją postępowania sądowoadministracyjnego z Rybnika z 2017 r. Wraz z mieszkańcem tego miasta domagaliśmy się w sądach krajowych uchylenia obowiązującego programu ochrony powietrza i przyjęcia takiego, który – zgodnie z dyrektywą – pozwoliłby w najkrótszym możliwym czasie osiągnąć zgodność z normami – mówi Kamila Drzewicka, radca prawny w fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi.

Reklama
Reklama

– W Naczelnym Sądzie Administracyjnym okazało się, że ochrona obywateli jest niemożliwa ze względu na konstrukcję polskich przepisów proceduralnych – dodaje mec. Drzewicka.

Niedawno zapadł wyrok sądowy z powództwa Grażyny Wolszczak. Wygrała 50 tys. odszkodowania w ramach ochrony dóbr osobistych.

– Doceniamy jego znaczenie, ponieważ znacząco wzmacnia świadomość obywateli w kwestii zanieczyszczeń powietrza. Jednak pozwy sądowe, które koncentrują się na odszkodowaniach, nie przełożą się na szybką poprawę jakości powietrza w Polsce – zauważa mec. Drzewicka.

Zawody prawnicze
Waldemar Żurek: Notariusz zawodem zamkniętym? Nie można do tego dopuścić
Edukacja i wychowanie
Włamanie do Librusa. MEN zapowiada państwowy e-dziennik
W sądzie i w urzędzie
Nie ma rozwodu, bo orzekał neosędzia. Minister Żurek: coś bardzo niepokojącego
W sądzie i w urzędzie
Pierwszy i drugi małżonek zamiast kobiety i mężczyzny. Będą zmiany w USC
Nieruchomości
Ustalenie miedzy: ewidencja geodezyjna kontra płot. Co orzekł SN?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama