Reklama
Rozwiń
Reklama

Akty Stanu Cywilnego: dane przodków nie trafiły do internetu

Zasady udostępniania archiwalnych aktów stanu cywilnego na potrzeby badań genealogicznych nie mogą być interpretowane rozbieżnie.

Aktualizacja: 05.03.2019 13:13 Publikacja: 05.03.2019 08:38

Akty Stanu Cywilnego: dane przodków nie trafiły do internetu

Foto: 123RF

Udostępnienie odpisów aktów małżeństwa i aktów zgonu, sporządzonych w latach 1916–1934 w parafii, miało służyć własnym poszukiwaniom genealogicznym. Wnioskodawczyni zamierzała również sfotografować te dokumenty, a zdjęcia przekazać Polskiemu Towarzystwu Genealogicznemu, które chciało je upowszechnić, publikując całość w internecie.

Czytaj także: Urodzenie dziecka zgłoś przez internet

Kierownik urzędu stanu cywilnego wydał jednak decyzję odmowną, a wojewoda mazowiecki utrzymał ją w mocy. Zgodnie z ustawą z 2014 r. – Prawo o aktach stanu cywilnego oraz z ustawą z 1983 r. o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach, akty urodzenia są przechowywane przez kierownika USC przez 100 lat, a akty małżeństwa i akty zgonu przez 80 lat. Po upływie takiego okresu kierownik USC przekazuje je wraz z aktami zbiorowymi w ciągu dwóch lat do archiwum państwowego. W okresie od zakończenia przechowywania tych dokumentów, a przed przekazaniem do archiwum, kierownik USC udostępnia je na zasadach określonych w ustawie o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. Ale ponieważ w księgach metrykalnych parafii z lat 1914–1934 dla każdego roku prowadzono łącznie rejestrację urodzeń, małżeństw oraz zgonów w jednej księdze, okres ich przechowywania w USC wynosi dla wszystkich aktów 100 lat. Należy więc stosować prawo o aktach stanu cywilnego, które m.in. wylicza krąg uprawnionych. Wnioskodawczyni do niego nie należy – stwierdził wojewoda.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnioskodawczyni zarzuciła błędne zastosowanie przepisów ustawy – Prawo o aktach stanu cywilnego zamiast ustawy o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. Podstawową zasadą tej ostatniej ustawy jest powszechny dostęp do materiałów archiwalnych. Powinny zatem być udostępniane na żądanie każdej osoby. Tymczasem na podstawie ustawy –Prawo o aktach stanu cywilnego przyjęto, że musi być wykazany interes prawny.

WSA zaakceptował decyzje administracyjne. Wnioskodawczyni nie należy bowiem do kręgu uprawnionych, wyliczonych w prawie o aktach stanu cywilnego. Wprawdzie sprawa dotyczy dokumentów, dla których zakończył się 80-letni okres przechowywania, ale ponieważ znajdują się one w jednej księdze z aktami urodzenia, które są przechowywane przez 100 lat, można je udostępnić tylko osobom uprawnionym.

Reklama
Reklama

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i przekazał temu sądowi skargę do ponownego rozpoznania. Zwrócił uwagę, że podstawowe znaczenie ma tu zasada powszechnego dostępu do materiałów archiwalnych, uregulowana ustawą o narodowym zasobie archiwalnym i archiwach. Zasada ta podlega ograniczeniu jedynie w ściśle określonych przypadkach, m.in. ze względu na ochronę informacji niejawnych i innych tajemnic ustawowo chronionych, ochronę dóbr osobistych i danych osobowych. Nie ogranicza natomiast kręgu uprawnionych do dostępu do materiałów archiwalnych – stwierdził NSA.

Należy jednak ocenić, czy żądanie skarżącej nie narusza ochrony dóbr osobistych czy danych osobowych. Wniosek dotyczył bowiem nie tylko własnych poszukiwań genealogicznych, ale również przekazania zdjęć Polskiemu Towarzystwu Genealogicznemu, które miało je opublikować w internecie. W ocenie NSA nie można uwzględnić takiego żądania, bo mogłoby to godzić w ochronę dóbr osobistych osób żyjących.

Sygnatura akt II OSK 417/17

Podatki
Od 7 stycznia nowe zasady rozliczania podatku od spadków i darowizn
Nieruchomości
Trudniej będzie zablokować sąsiadowi budowę. Wchodzą w życie nowe przepisy
Prawo dla Ciebie
Abonament RTV w górę. Tyle zapłacimy w 2026 r.
Praca, Emerytury i renty
Kiedy wypłaty 800 plus w styczniu 2026? Zmiany w terminach przelewów
Nieruchomości
SN: Współwłaściciel nie ma prawa żądać całego odszkodowania za czynsz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama