Rada Miejska w Kleszczelach podjęła uchwałę w sprawie regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie gminy.

Jego przepisy zobowiązały właścicieli nieruchomości m.in. do usuwania sopli i nawisów śniegu z dachów, czy wprowadziły zakaz wyprowadzania psów na teren piaskownic i placów zabaw dla dzieci.

W toku badania jego legalności wojewoda podlaski stwierdził, że postanowienia te przekraczają zakres deklaracji ustawowej określonej w art. 4 ust. 2 ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody podlaskiego z 4 lipca 2013 r., sygn. akt NK-II.4131.53.2013.ACH). W konsekwencji je uchylił.

- Organ stanowiący gminy nie może w sposób niczym nieograniczony nakładać obowiązków związanych z czystością i porządkiem na terenie gminy, ani tak szeroko określać powinności właścicieli nieruchomości w zakresie utrzymania porządku, czystości oraz należytego stanu sanitarno – higienicznego całej nieruchomości – mówi Aneta Kuberska, zastępca dyrektora Wydziału Nadzoru i Kontroli Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Zauważyć ponadto należy, iż uprzątanie zanieczyszczeń ustawodawca ograniczył do części nieruchomości służących do użytku publicznego, nie zaś do utrzymania terenu całej nieruchomości oraz podejmowania czynności wskazanych w przedmiotowym regulaminie - dodaje.

Stanowisko to potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych. Przykładowo w wyroku WSA w Olsztynie z 21 października 2008 r. sąd podkreślił, że art. 4 ust. 2 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nie daje prawa radzie gminy ani do stanowienia aktów prawa miejscowego regulujących zagadnienia inne niż wymienione w tym przepisie, ani podejmowania regulacji w inny sposób niż wskazany przez ustawodawcę. Oznaczałoby to wykroczenie poza zakres delegacji ustawowej (sygn. akt II SA/Ol 417/08).

- Należy zauważyć, że usuwanie zanieczyszczeń, w tym błota i śniegu ustawodawca ograniczył do części nieruchomości służących do użytku publicznego – wyjaśnia Aneta Kuberska. – Za taką nie można uznać dachów. Potwierdza to wyrok WSA w Olsztynie z 7 kwietnia 2011 r., w którym sąd stwierdził, że nie można uznać dachów i gzymsów budynków, nawet jeżeli miałyby one wystawać nad chodnikami, za części nieruchomości służące do użytku publicznego (sygn. akt II SA/Ol 145/11) – argumentuje.

Podobnie wygląda sprawa z nałożonymi przepisami regulaminu obowiązkami osób utrzymujących zwierzęta domowe.

- Z art. 4 ust. 2 pkt 6 ww. ustawy jednoznacznie wynika, że rada ma kompetencje jedynie do tego aby określić wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe (nie tylko psy) w taki sposób, aby pobyt tych zwierząt na terenach przeznaczonych do wspólnego użytku nie był uciążliwy i nie stanowił zagrożenia dla przebywających tam osób oraz nie spowodował zanieczyszczenia tych miejsc – mówi Aneta Kuberska. - Pojęcie „utrzymanie porządku" ogranicza się do gromadzenia, zbierania i usuwania odpadów komunalnych, nie zaś do utrzymania zakazu wyprowadzania psów na teren szkół, przedszkoli, placów zabaw, piaskownic, boisk i innych terenów sportowych - wyjaśnia.