Komisja Europejska zarzuca stornie polskiej, że nieprawidłowo dostosowała osiem lat temu krajowe przepisy do unijnej dyrektywy. Z tego powodu Ministerstwo Finansów 11 marca przedstawiło projekt zmian w prawie. Ma on naprawić błąd sprzed lat.

Sprawa dotyczy nowelizacji z 24 maja 2007 r. ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Podwyższyła ona sumy gwarancyjne, co wpływało na wysokość późniejszych ubezpieczeń. Przed wejściem w życie nowelizacji 11 czerwca 2007 r. dla szkód na osobie ubezpieczenie musiało opiewać na co najmniej 1,5 mln euro odszkodowania za jedno zdarzenie, a dla szkód na mieniu wartość ta wynosiła 300 tys. euro. Po zmianach kwoty wzrosły odpowiednio do 5 mln i 1 mln euro.

Nowelizacja z 2007 r. zawierała jednak istotny błąd. Jej przepisy przejściowe zastrzegały, że do umów zawartych przed wejściem w życie zmian należy stosować dotychczasowe unormowania. KE uznała, że taka regulacja jest niezgodna z unijnym prawem.

Zaproponowana przez resort finansów nowelizacja ma zapobiec nałożeniu na Polskę kar. Projekt przewiduje, że do umów ubezpieczenia obowiązujących w dniu wejścia w życie ustawy z 2007 r. będą stosowane zmienione przepisy, podwyższające sumy gwarancyjne.

Co to oznacza w praktyce? Dla osób, które mają roszczenie lub otrzymują odszkodowanie z obowiązkowego ubezpieczenia OC, np. w postaci wieloletniej renty inwalidzkiej, nowelizacja będzie wpływać na wysokość możliwych do otrzymania kwot. Dla umów obowiązujących w dniu wejścia w życie nowelizacji z 2007 r. zamiast wartości sprzed jej wejścia w życie będą stosowane korzystniejsze minimalne sumy gwarancyjne, co wpłynie na maksymalne wartości odszkodowań.

etap legislacyjny: konsultacje publiczne