W odróżnieniu od gwałtownego zerwania przez Australię kontraktu na 12 francuskich okrętów podwodnych, co wywołało największy kryzys w stosunkach Francji (i Unii Europejskiej) z Australią, współpraca Alstoma z drugim miastem w tym kraju i ze stanem Victoria układa się od dawna harmonijnie — pisze dziennik „La Tribune”.

Czytaj więcej

Scott Morrison, premier Australii
Premier Australii nie porozmawia w Nowym Jorku z Macronem

Francuzi dostarczają do Melbourne tramwaje od 2001 r. Składy pociągów będą z kolei produkowane w zakładzie Alstoma w Ballarat w stanie Victoria, mają zawierać co najmniej 60 proc. miejscowego wsadu pozwalając na zwiększenie na miejscu produkcji materiałów i podzespołów. Kontrakt podpisany ze stanowym resortem transportu przewiduje zwiększenie zatrudnienia o stażystów i czeladników.

Odrębnie zakłada wymianę w ciągu 2 lat wysłużonych składów pociągów w Melbourne i Canberrze. Składy X'Trapolis zabierające po 1240 osób kursują już w Melbourne i w Adeiadzie. Alstom zatrudnia w tym kraju 1650 ludzi w 20 zakładach.

Przejęcie kanadyjskiego Bombardiera zwiększyło gamę modeli oferowanych przez Alstoma. Francuska firma zawarła w tym roku kilka dużych kontraktów: w czerwcu z Danią, w sierpniu z Włochami, ostatnio z Niemcami za prawie 500 mln euro, dostarczy też 36 składów kolei podziemnej dla Sao Paulo w Brazylii.